Wyniki wyszukiwania dla hasła: dziecko

widzę że nie tylko mnie to wku...a
skoro sa odpowiednie grupy to czemu wszyscy chcą pisać na apa?


bo jak byłeś małym dizeckiem i dostałeś jakąś nową zabawkę to pewnie też
leciałeś do innych dzieci żeby się pochwalić, choć niekoniecznie było
czym.......... ;)



*Henryk "Plumski" Plumowski* wystukał(a), że:

Pewna osoba, czyli Yusek
oświadczyła nam oto tak, jak widać poniżej:

| A z tego co wynikało?
Przejęcie konta?
Zabawa dziecka w zmianę danych?
Powód do zwisu.
Rumcajs, teraz TWOJA kolej


Co jeszcze mogę dla Ciebie zrobić?


Użytkownik "apstynent" wystukał taki tekst:

a czy płacisz w sklepie za towar?


mama za niego płaci

czy płacisz pośrednikowi sprzedającemu Twój samochód [komis]?


samochód? on pewnie jeżdzi autobusem (na gapę)

czy płacisz składki na ubezpieczenie zdrowotne?


dzieci i młodzież ucząca się nie musi płacić składek

No to zapłać i prowizję allegro


wytłumacz teraz jego mamie że pieniądze co przyszły na jej konto dla synka
nie były do końca jego i musi zrobić przelew :-)



Takiej bzdury dawno nie widziałem... narazie odpisałem mu, że mogę
przyjechać i jak telefonik będzie mi odpowiadał, to skoczymy do banku i mu
wpłatę zrobię albo zrobię przelew z notebooka jak ma jakieś sensowne konto
bankowe i tyle, a jak mu to nie odpowiada to niech odwoła moją ofertę bo
kretyńsko się oszukać nie dam, nie jestem małym naiwnym dzieckiem.


Ja bym nie szukał w tym wałka, koleś może się bać że przy odbiorze masz
zamiar mu dać w łeb a telefon ukarść. Ty też żadnych rzeczy
wartościowych wcześniej nie kupowałeś, a do tego masz negatywa..




Pociesz sie, ze masz dobrze. Ja dostalem maila od allegrowicza z prosba o
odwołanie oferty w 5 minut po złożeniu. Jeszcze śmieszniejsze jest to, że
licytował w aukcji KT (czyli po prostu pstryknął KupTeraz). Oczywiscie
formularz zwrotu i karniak dla debila. Jakiegoś mam pecha do osobników z 0
dorobkiem komentarzy... Tylko nie piszcie, ze kazdy kiedys zaczynał, bo
takich debili co pstrykaja KT i pisza maila, zeby odwołać, to za dużo nie
ma chyba.


To u mnie wczoraj było coś takiego:

"Bardzo przepraszam ale mam problem ,miałem właczony komputer i byłem
zalogowany na ALLEGRO ,przeglądałem kable do komputera w pewnym momencie
musiałem wyjść z pokoju i mój 2 letni syn dokonał przypadkiem transakcji
proszę o reklamację przepraszam i Dziękuję"

Niech mi ktoś wyjaśni w jaki sposób dwuletnie dziecko może kupić w opcji
Kup Teraz potwierdzając dwukrotnie chęć zakupu? Jakieś genialne dziecko?


Dnia 21 lut  o godzinie  08:35, na alt.pl.allegro, Markus Sprungk

Niech mi ktoś wyjaśni w jaki sposób dwuletnie dziecko może kupić w opcji
Kup Teraz potwierdzając dwukrotnie chęć zakupu? Jakieś genialne dziecko?


Dobre - spadłem z krzesła     ;))


Niech mi ktoś wyjaśni w jaki sposób dwuletnie dziecko może kupić w opcji
Kup Teraz potwierdzając dwukrotnie chęć zakupu? Jakieś genialne dziecko?



byk, że NIE odwołuję ofert ale nie, mimo to srednio raz w tygodniu dostaje
maila z prośbą o odwolanie. Ostatnio jakaś lasia zalicytowała zegarek a
wczoraj wyslala maila o treści: "kupilam inny :) "

siostra, roczny synek, pies sąsiadów, kanarek to i tak nie odwołam... ale
kto czyta strony "o mnie". A moze jednak ktoś czyta :) - niedawno dostałam
maila z prosbą o odwołanie bo (tutaj ten sam motyw o zalogowaniu na allegro
i odejsciu od kompa) zalicytowala siostrzenica (fakt, o siostrzenicy nie
wspomnialam) :)
Jednak mimo wszystko częściej zdarza mi się, ze po zakonczeniu aukcji
kupujacy nie daje znaku zycia i nie placi za wylicytowany towar... Ech...

Pozdr!
Ania


Witam,

7.04 wygralem dla dziecka pianke .Po zakonczeniu aukcji w otrzymanym
mailu nie bylo informacji o numerze konta oraz o numerze telefonu.

Pomimo wyslania 3 meili z prosba o kontakt w celu sfinalizowania
transakcji,sprzedajacy pomimo codziennego logowanie nie raczyl sie
skontaktowac lub odpowiedziec na maile.

Czy w takiej sytuacji wystawiac negatywa czy jeszcze czekac ?

pozdrawiam



Witam,

7.04 wygralem dla dziecka pianke .Po zakonczeniu aukcji w otrzymanym
mailu nie bylo informacji o numerze konta oraz o numerze telefonu.

Pomimo wyslania 3 meili z prosba o kontakt w celu sfinalizowania
transakcji,sprzedajacy pomimo codziennego logowanie nie raczyl sie
skontaktowac lub odpowiedziec na maile.

Czy w takiej sytuacji wystawiac negatywa czy jeszcze czekac ?

pozdrawiam


A zadzwonic? Allegro daje 14 dni na skontaktowanie. A moze mejla
uzywac tylko do wysylania informacji.




| Przed szesnastą dnia następnego (gdy ten bachor wrócił już ze szkoły i gdy
| aukcja była już dawno ukończona) otrzymuję od niego emaila - cytuję,
| gwiazdki są moje:
| Słuchaj Ty pierd***** chu** k***a na grafice pisze k***a mac radeon 9100 Ty
| k***a je**ny kuta*** i ch** CI do dupy
| Więc ile on ma lat...? :

| 11?! ;))
| Podeślij weryfikatorni swoje pytanie i tę odpowiedź
| (ale bez gwiazdek! ;) z sugestią poproszenia maleństwa
| o skan dowodu osobistego :)

Pff! ;)
Ticket#: 1814665 z wczoraj :]
Maleństwo piszesz - no tak :]


Otrzymałem dziś odpowiedź z Allegro:

Wobec użytkownika zostały wyciągnięte odpowiednie konsekwencje: zablokowałem jego konto dla uzyskania wyjaśnień.


Aktualnie zawieszone:
http://www.allegro.pl/show_user.php?uid=2749692

Do wszystkich dzieci na grupie: powstrzymać należy odbicie swoich trosk i
niepowodzeń w treści korespondencji związanej z Allegro :]


Hej!

mialem ostatnio kilka aukcji i znow sa klopoty z delikwentami.
pomijajac, ze ostatnio po procesor za 1zl (za wysylke chcialem 4zl):

przyjechal samochodem koles z drugiego konca miasta, dzwonil wczesniej 5
razy z komorki, i cieszyl sie jak dziecko, ze odebral osobiscie.

stracil na tym dobre 2 godziny zycia, benzyny na 15km x 2, i jakies 7zl na
rozmowy komorkowe.

ale dzisiaj gwozdz programu:

"WITAM SERDECZNIE

PO KSIĄŻECZKĘ PRZYJEDZIE POD WSKAZANY ADRES OSOBIŚCIE PRACOWNIK PTU S.A. I
JĄ ODBIEŻE. W ZAŁĄCZENIU DOŁĄCZAM KOPIĘ WYKONANEGO PRZELEWU. POZDRAWIAM I
DZIĘKUJĘ ZA AUKCJĘ
NORBERT DĄBROWSKI"

koles wygral ksiazke za 5,5 - koszty wysylki 4zl. na konto wplacil wg. kopii
(choc kasy jeszcze nie ma i nie wiadomo kiedy bedzie) jedynie 5,5.

to ja sobie wezme urlop i poczekam teraz na tego Pana z PTU przez dobry
tydzien - a jak wplaty jeszcze nie bedzie to na dobre slowo przekaze ksiazke.

oto aukcja i warunki odbioru/wysylki:
87089764

pozdr
Philipp



mialem ostatnio kilka aukcji i znow sa klopoty z delikwentami.
pomijajac, ze ostatnio po procesor za 1zl (za wysylke chcialem 4zl):

przyjechal samochodem koles z drugiego konca miasta, dzwonil wczesniej 5
razy z komorki, i cieszyl sie jak dziecko, ze odebral osobiscie.


[...]

Przebiję Cię :) W jednej z zakończonych aukcji zalicytowal ktoś
poczatkujący. Zaraz nadszedl liścik:

witam piszesz żeby potwierdzic to potwierdzam i piszesz ze jest odbiór
osobisty to fajnie, bo wole odebrac osobiscie bo chce zobaczyc co kupuje
  mi pasuje w bialymstyku odpisz bo jak wygram aukcie to chcialabym
odebrac w bialymstoku bo tam chodze do szkoly. odpisz szybko czekam przy
kompie.

Niestety, ta osoba nie wygrała, więc ominęła mnie wycieczka z Krakowa do
Białegostoku ;)


Pewna osoba, czyli Piotr Zawadzki
oświadczyła nam oto tak, jak widać poniżej:

Jest to wkurzające, ale nie aż tak kosztowne (w przypadku drobnych
transakcji oczywiście).


Coraz więcej dzieci dostaje w prezencie komputer i dostęp do sieci.
Lekcje informatyki też w tym "pomagają"
Przeczekać do wiosny; nic innego nie pozostaje.
Nawiozą nowego piasku do piaskownic, może tam znajdą zajęcie...



Wystawiłem Allegrowiczowi nega:
http://allegro.pl/show_user.php?uid=4497428

I zaraz dostałem maila o treści, którą zamieszczam trochę niżej, aby
osoby nie chcące czytać oszczerstw i wulgaryzmów nie były do tego
zmuszone.
(ciach wulgaryzmy)


Podeslij allegro korespondencje od uzytkownika, chyba to dziecko to mu moze
konto zablokuja.



Na nastepny dzien zadzwon podajac sie za policjanta i popros o stawienie
sie na komendzie (sprawdz adres jego komisariatu). Policjanci sie troche
zdziwia ;)


Przez telefon to se policja może życzenia złożyć. Wzywa się na piśmie ;)
To chyba już nawet dzieci wiedzą :-D



| Na nastepny dzien zadzwon podajac sie za policjanta i popros o
| stawienie sie na komendzie (sprawdz adres jego komisariatu).
| Policjanci sie troche zdziwia ;)

Przez telefon to se policja może życzenia złożyć. Wzywa się na piśmie
;) To chyba już nawet dzieci wiedzą :-D


Mysle ze ten moze nie wiedziec.
Inna sprawa, ze podawanie sie za policjanta tez jest karalne :) A on tez ma
wszystkie dane.


http://www.allegro.pl/item269543684_keylog_pro_keylogger_sprzetowy_51...
Wałek ???


wał to jesteś ty niestety, spamerze
poza tym, zastanawiam się poco i kto ci to kupi? trzeba być nieźle nawiedzonym
by to zakładać do kontroli stacji roboczych czy jako szpieg własnych dzieci


| nauczyć się myśleć skoro szkoła nic nie dała, wszystko jest banalne

Pierdolisz chłopcze. Zapodajesz jakiegoś chuj wie jakiego linka. Piszesz o
czymś zupełnie innym. I co? Ja mam klikać, dociekać co Ty w swojej durnej
łepetynie miałeś na myśli? Chyba Cię posrało kolego.


dziecko naucz się zachowywać na publicznych forach

po co się wypowiadasz w wątku który cię nie interesuje istne trolowanie
jest to sprawa trochę zbliżona do komentarzy allegrowych tylko bardziej
globalna

EOT


W miedzy czasie wystapic o zwrot prowizji, a wszystko zakonczyc komentarzem
negatywnym (np. juz po blokadzie jego konta, jezeli sie boisz ze odda
negatem).


Tak tak sluzbisto, jeszcze zastrzelic mu rodzine a dziecku dac do zabawy
granat.

Wystap o zwort prowizji podajac jako powod "pomylke porzy skladaniu oferty".
Gosciu sie odezwal i powiedzial o co chodzi wiec uszanuj to. Mogl cie olac
totalnie pomimo to tego nie zrobil. Allegro Ci odda prowizje. Wystaw
neutralny komentarz opisujac dokladnie sprawe. Sadze, z enie obrazi sie na
taki rozwoj sprawy. A mojemu przedmowcy proponuje zapisac sie do ORMO ;)


Tak tak sluzbisto, jeszcze zastrzelic mu rodzine a dziecku dac do zabawy
granat.
Wystap o zwort prowizji podajac jako powod "pomylke porzy skladaniu
oferty".
Gosciu sie odezwal i powiedzial o co chodzi wiec uszanuj to.


Zawsze staram się dogadać, dlatego chciałbym załatwić sprawę polubownie.
Zwłaszcza, że ten sierota nie pomyślał, że można do mnie zadzwonić - chyba
się bał ???
Niestety nie mam doświadczenia - szczerze mówiąc to moja pierwsza sprzedaż.

Jeśli będę musiał wystawić przedmiot jeszcze raz to zaproponuję mu neutrala
 za pozytywa, to chyba uczciwe, bo będę musiał jeszcze raz zapłacić za
wystawienie.
A swoją drogą, to dziwne, że Allegro nie przewidziało takiej możliwości,
np. z przyczyn losowych. Wtedy wygranym byłby następny w kolejce i byłoby
super.


| Jesli chodzi o zwrot pieniedzy to nie takie proste. I nie w przypadku 17
| zł:)
| Wiem o tym, bo 3 miesiace temu stracilam 130 na zdrapce. Sprawa jest w
| szczecinskiej policji.

Bylem zeznawac w tej sprawie. Walkowicze zatrzymani i osadzeni, jak to
ladnie ujal przesluchujacy mnie policjant ;)


No to ładnie! A u kogo kupiles ta zdrapke? Moze u tego samego goscia co ja.
Byles w Szczecinie na sprawie?
Ja sie modle by mnie nie wezwano, bo przez całą Polskę musialabym jechac,
a z rocznym dzieckiem mi sie to nie uśmiecha..
Pozdraiwam
Agata



| Wiem o tym, bo 3 miesiace temu stracilam 130 na zdrapce. Sprawa jest w
| szczecinskiej policji.

| Bylem zeznawac w tej sprawie. Walkowicze zatrzymani i osadzeni, jak to
| ladnie ujal przesluchujacy mnie policjant ;)
No to ładnie! A u kogo kupiles ta zdrapke? Moze u tego samego goscia co ja.
Byles w Szczecinie na sprawie?
Ja sie modle by mnie nie wezwano, bo przez całą Polskę musialabym jechac,
a z rocznym dzieckiem mi sie to nie uśmiecha..


Ja kupilem zdrapke za 50zl - tyle tylko, ze kod dostalem. Bylem jednym z
pierwszych i wałkowicze jeszcze zbierali komentarze. Mój pozytyw zasilił
konto "ferrari_rosso" -tak sie nazywalo jedno z kont, którego używali. Na
sprawie nie byłem. Składałem tylko zeznania na "moim" komisariacie skąd
przesłali te materiały (zeznanie, e-maile, potwierdzenie wpłaty) do
Szczecina. Jako, że nie byłem poszkodowany, to obylo sie bez wiekszych
problemow. Trafiłem na fajnego policjanta, który miał cos około 30lat i
znał się na allegro. Sam tam sprzedaje czasami- tak mowił. Co prawda trochę
czasu zmarnowałem, bo w sumie nic do sprawy te moje zeznania nie dodały,
ale przynajmniej mam teraz większą wiare, ze policja jednak działa ;)

Tu masz więcej informacji: http://hacking.pl/news.php?id=4610


No to ładnie! A u kogo kupiles ta zdrapke? Moze u tego samego goscia co
ja.
Byles w Szczecinie na sprawie?
Ja sie modle by mnie nie wezwano, bo przez całą Polskę musialabym jechac,
a z rocznym dzieckiem mi sie to nie uśmiecha..
Pozdraiwam
Agata


Nie musisz jechać - możesz zostać przesłuchana w miejscu Twojego
zamieszkania (w najbliższym Sądzie). Jest to tzw. pomoc prawna o którą
musisz zwrócić się pisemnie do Sądu, który wysłał Ci wezwanie. Musisz tego
dokonać w odpowiednim terminie tj. przed upływem terminu wyznaczonego na
stawienie się.

Pozdrawiam


| No to ładnie! A u kogo kupiles ta zdrapke? Moze u tego samego goscia co
ja.
| Byles w Szczecinie na sprawie?
| Ja sie modle by mnie nie wezwano, bo przez całą Polskę musialabym jechac,
| a z rocznym dzieckiem mi sie to nie uśmiecha..
| Pozdraiwam
| Agata

Nie musisz jechać - możesz zostać przesłuchana w miejscu Twojego
zamieszkania (w najbliższym Sądzie). Jest to tzw. pomoc prawna o którą
musisz zwrócić się pisemnie do Sądu, który wysłał Ci wezwanie. Musisz tego
dokonać w odpowiednim terminie tj. przed upływem terminu wyznaczonego na
stawienie się.

Pozdrawiam


O! Bardzo dziękuję za tę informację. Ulzyło mi. Szkoda, ze Policjant nie
powiedzial mi o tym,
bo bym wczesniej spala spokojnie.
Pozdrawiam
Agata


Pewna osoba, czyli Marcin
oświadczyła nam oto tak, jak widać poniżej:

Pożegnaliśmy się.
Oczywiście wystawiłem mu negatywa pierwszy...


Jakby to jeden z apowiczów zapewne powiedział: a po hu...a
"Zgodnie z zasadami allegro jestem zmuszony wystawić komentarz negatywny"
Niepotrzebnie się pospieszyłeś...
"Transakcja nie doszła do skutku - licytujący zrezygnował z zakupu"
Właśnie...
Nie można było się dogadać co do zwrotu prowizji,

"przedmiot został zwrócony przez Kupującego(reklamacja)"???
Prowizja zostałaby zwrócona beż żadnych problemów,
nikt by na tym nie ucierpiał, konto bez nega...

Ach te dzieci (z reklamy serka...)



Predostatnie zdanie troche niejasne. Generalnie ciekawe.


Chyba chodzi o to ze to nigeryjskie dziecko dostaje histerii bo chce kompa
autora pierwszego watku (oblookalem to jakis ThinkPad z 3k PLN) a nigdzie
poza ta aukcja nie ma tego kompa.



| Predostatnie zdanie troche niejasne. Generalnie ciekawe.

Chyba chodzi o to ze to nigeryjskie dziecko dostaje histerii bo chce kompa
autora pierwszego watku (oblookalem to jakis ThinkPad z 3k PLN) a nigdzie
poza ta aukcja nie ma tego kompa.


 Dodam że płaci pewnie przez Western Union.
Biedne murzyniątko :-( ... a ja myślałem że
tam już wszyscy mają te laptoki na korbę ;-)

Tomy m.



Faktem jest ze trzeba byc faktycznie Idiota zeby kupowac nowy sprzet
drozej niz w sklepie.


Niestety allegro już nie jest takie super tanie jak było kiedyś :(
Ostatnio szukałem spacerówki dla dziecka to ceny identyczne jak w
zwykłym sklepie w moim mieście. Odpada jeszcze koszt wysyłki a i pomacać
można :)

adams99


tak czy inaczej to nie upowaznia cie, zebys w taki chamski sposob
komentowal moja wypowiedz.


czasami glupota ludzi po prostu mnie osłabia
jak allegro w regulaminie napisze ze po zlozeniu oferty w aukcji masz wstac
oraz zakrecic sie na lewej nodze dookola wlasnej osi bo oferta bedzie
niewazna - to zrobisz to?
kolejny przyglad bezdennej regulaminowej glupoty i stawiania
zasr.....regulaminiu ponad zdrowy rozsądek to usuwanie aukcji WOSP
cel jest szczytny: pomoc potrzebujacym dzieciom ale regulamin allegro jest
wazniejszy?

darek

sorry ponioslo mnie....



Bo to zależy od tłumacza ;) Widziałam to już w kilku wersjach pisowni.
Ja czytałam jako 'Smętarz dla zwierzaków', brrrr, kingofilom serdecznie
polecam ;-


W książce tekst ten pisze kilkuletnie dziecko i popełnia błąd, a nasi
tłumacze w zależności od zaangażowania różnie to piszą.


Ech, też niedawno byłam zielona....
Z allegro korzystają nawet dzieci, to proste.

Mam zamiar wystawic aukcje, ale nie wiem gdzie mam umieścić numer konta,
na który kupujący ma przekac pieniadze (czy na stronie z aukcja czy wyslac
potem maila).


Możesz zrobić jedno i drugie, możesz wytworzyć wiedomość wysyłaną
automatycznie i tam ten numer umieścić.
Zrób sobie stronę "o mnie" i na wszelki wypadek umieść ten numer i tam. To
nic nie kosztuje.
Jedno jest pewne - gdzie byś ten numer nie poumieszczał, zawsze znajdzie się
ktoś, kto ci napisze po aukcji "proszę o podanie numeru, bo nie wiem, gdzie
mam wysłać pieniądze"

Nie wiem dokladnie jakie informacje o mnie dostaje kupujacy.


Nigdy sam nie kupowałeś?? Kup jakieś -  za przeproszeniem - gówienko typu
zużyty bilet autobusowy, to się dowiesz u żródła.
Ale Ci powiem - imię, nazwisko, adres, nr telefonu, adres e-mail.

Chcialem rowniez wystawic kilka podobnych aukcji jednoczesnie, ale nie
chce doplacac. Czy da sie w jakis sposob zapisac gotowe aukcje do
wystawienia?


Jest jakiś taki program do ściągnięcia. Przygotowujesz sobie te aukcje
spokojnie i po kolei, a potem wysyłasz - jeśli chcesz jednocześnie.
Ja tam tego programu jakoś nie lubię.
Przygotowuję opisy i zdjęcia, a potem tylko... "kopiuj - wklej -
załaduj...". Wystawiane są w odstępach maksimum 5-minutowych. Jak dla mnie
to wystarczająco jednocześnie. Z tym, co się nie sprzeda, jest jeszcze
prościej, ale to chyba wiesz.



tablicę rejestracyjną samochodu w celu utrudnienia sfotografowania (pomiar
prędkości) - lakier odblaskowy folia itp ?
Kiedyś widziałem to na głónej stronie Allegro, a teraz nie moge znaleźć.


jak koniecznie chcesz wsadzic kase psu pod ogon to lepiej wplac ja na jakis
dom dziecka
bo te "blokery" wszystkie to o kant...


Formularz, zgłoszenie do Allegro, Jestem Sprzedającym, mam problem z
Kupującym.

Od siebie ze dwa zdania że poważnie zastanawiasz się nad sensem
handlu na allegro jeśli dopuszczają takich userów. Tudzież jeszcze
raz podkreśl różnicę w płci usera. Wklej ostatniego jego maila.

List polecony do kupującego sobie daruj, szkoda kasy. Załatwiaj
wszystko poprzez serwis. Nie ma wpłaty - FZP i już.

A z kupującym raczej dialogu już nie podejmuj żadnego - szkoda nerwów.

A - link do tego artysty na grupę. Koniecznie.


Konto 051019 - teraz dopiero zauważyłem, że wisi, czyli allegro potraktowało
zgłoszenie poważnie - stąd te groźby, bo się człowiek wściekł. BTW, tutaj
nie jest kwestia dialogu, ale kwestia gróźb. Gdybym mieszkał sam, to nie ma
sprawy ale przyjedzie czterech miłośników strojów sportowych i zrobią
krzywdę dziecku albo zniszczą samochód lub dom i po co te kwiatki?
Punktu zaczepienia żadnego, bo konto może być na tzw. słup i szukaj wiatru w
polu...
Eeeech - podejrzewałem że branża moto może być śliska, ale mafia w oponach?

Pozdrawiam

Grzesiek



A na serio, przypuszczam że jest to blef, obliczony właśnie na
zastraszenie Ciebie. Na zasadzie, że nic nie uzyska, ale sobie ulży
przynajmniej...


Tak myślę też. Ale zawsze promil niepewności zostaje - jak już wspominałem,
że gdyby nie żona i dzieci to można spróbować iść na ostro. Ale po co?
Raczej sprawa nie warta wzmianki i nerwów.
Tak na marginesie, znalazłem główne konto tego gościa:
http://www.allegro.pl/show_user.php?uid=3073406
Wygląda na to, że na nim miał trochę negatywów i chciał rozkręcić drugie.

Pozdrawiam

Grzesiek



Czy tego typu aukcje jak ponizej sa dozwolone?
https://ssl.allegro.pl/show_item.php?item=80740647
Niby szczytny cel, a potem cyk - po pozytywnym komentarzyku...


a skad masz pewnosc, ze to dziecko jest chore, ze pieniadze nie pojda na
wodke dla jakiegos cwaniaka, ze... itp.

sporo kasy mozna zebrac


Pewna osoba, czyli Łoto
oświadczyła nam oto tak, jak widać poniżej:

a skad masz pewnosc, ze to dziecko jest chore, ze pieniadze nie pojda
na wodke dla jakiegos cwaniaka, ze... itp.


http://www.dzieciom.pl/index.php?strona=lista.htm&show=2340


Z reguły gdy sprawdzam podany numer gg na aukcjach, na których roi się
od błędów ortograficznych i pisownia pozostawia wiele do życzenia to
ukazuje mi się wiek nieprzewidziany regulaminem allegro. Może przydałby
im się jakiś detektyw? dzieci nie powinny handlować w internecie. Kto na
pozwala?

Użytkownik "Tacker" wystukał taki tekst:

Z reguły gdy sprawdzam podany numer gg na aukcjach, na których roi się
od błędów ortograficznych i pisownia pozostawia wiele do życzenia to
ukazuje mi się wiek nieprzewidziany regulaminem allegro. Może
przydałby im się jakiś detektyw? dzieci nie powinny handlować w
internecie. Kto na pozwala?


ja mam kilka kont GG z fikcyjnym wiekiem, czy jakbym uzył któregoś z nich do
kontaktu na allegro, musiałbym im wysyłac im dowód??
bez sensu



Z reguły gdy sprawdzam podany numer gg na aukcjach, na których roi się
od błędów ortograficznych i pisownia pozostawia wiele do życzenia to
ukazuje mi się wiek nieprzewidziany regulaminem allegro. Może przydałby
im się jakiś detektyw? dzieci nie powinny handlować w internecie. Kto na
pozwala?


Allegro powinno wtedy zmusić do wpisania swojego numeru PESEL. tedy
wszystko stanie się jasne.

---
Pozdrawiam
Fafek


Z reguły gdy sprawdzam podany numer gg na aukcjach, na których roi się
od błędów ortograficznych i pisownia pozostawia wiele do życzenia to
ukazuje mi się wiek nieprzewidziany regulaminem allegro. Może przydałby im
się jakiś detektyw? dzieci nie powinny handlować w internecie. Kto na
pozwala?


A ja pare razy mialem do czynienia z dzieciakami kupujacymi na moich
aukcjach. Odbierali osobiscie, wplacali na poczcie, badz prosili rodzicow o
przelanie. Generalnie  ok 90% kupujacych na moich aukcjach ponizej 18 lat
wywiazywali sie bez swojego zadania. Ja np. konto na allegro zalozylem majac
16 lub 17 i mam je do tej pory z ponad 600 gwiazdkami i prawie 900
pozytywami :) Takze nie uwazam, ze nalezy z gory przekreslac wszystkich


Towar zakupiony na aukcji Allegro (odkurzacz).
Szybka wysyłka przez sprzedającego
kurierem UPC, koszt 15 zł,
usługa lokalna Warszawa - Warszawa.

Kurier przychodzi w czasie gdy jestem
w pracy, w domu jest tylko obca osoba
(opiekunka do dziecka). Opiekunka nie chce
przyjąc przesyłki i podpisać papierów
- umawia sie z kurierem na dostawe po godz. 18,
jak w domu będą odbiorcy przesyłki - kurier się zgadza.

Po 18 kuriera nie ma. Następnego dnia dowiaduję
się że w UPC że towar został zwrócony nadawcy.
Pani z UPC tłumaczy że to normalne, bo
w usłudze lokalnej kurier ma tylko jedno podejście
do odbiorcy i gdy jego np. nie ma - przesyłka wraca
do nadawcy. Co ciekawe według niej nie ma nawet sensu
tego reklamować bo "taki mają regulamin".

Czy ktoś z grupy może to potwierdzić?
Przecież to chore - dlaczego mam ponownie płacić
za wysyłkę tylko dlatego że nie było nikogo w domu?
A co jak następnym razem nikogo nie będzie?

Proszę o radę i pozdrawiam.
Ya^ceK


Pewna osoba, czyli elmer radi radisson,
oświadczyła nam oto tak, jak widać poniżej:

| Ma trzecie wyjście, powie, że bluzkę wyrzuciła już na śmietnik.

I zasluzonego nega. Towar przeznaczony do sprzedazy powinno sie
zabezpieczac a nie "lekkomyslnie udostepniac dzieciom do zabawy".


A jak walnie odwetowcem?
Ja nie chcę...


Pewna osoba, czyli 'Juzo'
oświadczyła nam oto tak, jak widać poniżej:

Hmmm... skrupulatność i cierpliwość w poszukiwaniach godna
pozazdroszczenia :


Dziękuję :-)
W mieszkaniu posprzątane, obiad zrobiony, dziecko wysłane do szkoły,
zero ciekawych rzeczy w telewizji...
Żona w pracy :-D


Użytkownik "majkelFM"

| Czegos takiego jeszcze nie widzaiłem ;)
| http://allegro.pl/show_item.php?item=46244284

hmmmm no cóż...... urzekające :)
konkretna treść podstawą dobrej aukcji :)


Najpierw myślałam że to jakieś dziecko trenuje wystawianie aukcji na swoim
nowym dwudziestoczterocalowym monitorze.
Ale potem zadławiło mi kompa - ctrl+A i wszystko jasne ;-
2423 x 3135 - chyba rekord
http://img05.allegro.pl/photos/oryginal/46/4624/462442/46244284

Imka


Użytkownik "majkelFM"

| Czegos takiego jeszcze nie widzaiłem ;)
| http://allegro.pl/show_item.php?item=46244284

| hmmmm no cóż...... urzekające :)
| konkretna treść podstawą dobrej aukcji :)

Najpierw myślałam że to jakieś dziecko trenuje wystawianie aukcji na swoim
nowym dwudziestoczterocalowym monitorze.
Ale potem zadławiło mi kompa - ctrl+A i wszystko jasne ;-
2423 x 3135 - chyba rekord
http://img05.allegro.pl/photos/oryginal/46/4624/462442/46244284


Dobrze ze to nie bitmapa :O


| Kiedy sprzedający niejest uprawniony do przekazania tytułu własności??

Zapewne wtedy, gdy towar nie jest jego własnością...


A takze jesli trafisz na dziecko. (Co jest jednym z powodow, dla ktorych
nalezy unikac transakcji z maloletnimi)

BTW co to jest POK?


Program ochrony kupujacych.
(dokladniej jego imitacja)



Może z hieną przesadziłem, ale porównaj ilość klientów na aukcjach z
czasów gdy papież żył, do obecnych.


Wszystko zgodnie z prawem podaży i popytu:) Nie widze w tym nic
dziwnego.

Sklep spożywczy pod moim domem był jednym z niewielu otwartych w
okolicy. Właściciel cieszył sie jak dziecko kiedy widział te kolejki
stojące po towar (połowa po alkohol:). Czy mam go nazywać hieną?
Skorzystał na śmierci Papieża, zgadza się, ale dzięki niemu udało mi
sie dostać śmietanę:)



Zobaczył, że robi biznes, więc dodał aukcje z "kup teraz":
http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=183713


Równie dobrze hieną można nazwać grabarza, gościa stwiającego pomniki,
kwiaciarnię przycmentarną, która sprzedaje wieńce i producentów zniczy.

Moim zdaniem to bardzo dobrze, że ludzie kupują pamiątki po Papieżu Polaku
(będzie można dzieciom i wnukom opowiadać, że pamięta się czasy, kiedy
papieżem był Polak), nikt nie zmusza nikogo do kupienia monety i za taką
cenę. Mamy wolny rynek, który rządzi się swoimi prawami. Wiadomą rzeczą
jest było i będzie, że po śmierci osoby takiego formatu jak nasz Jan Paweł
II, popyt na jakiekolwiek pamiątki po nim drastycznie rośnie. Ktoś musi
zarobić, żeby mieć mógł ktoś.


P.S.
Moze mnie ktos oswieci: skad u duzej ilosci osob piszacych na grupe,
czy tez (co doprowadza mnie do lez) wystawiajacych komentarze taka
koszmarna ilosc bledow ortograficznych??? "nieżetelny, tranZakcja,
zepsóty" to tylko kilka przykladow. Nie czepiam sie literowek, bo to
sie kazdemy moze zdarzyc, ale zeby podsta ortografii nie znac?


Ja to widzę tak:
Większość ludzi, którzy kształcili się kiedy byliśmy pod butem Rosji potrafi
porządnie sklecić zdanie. Dziś, wszystkich tych którzy pamiętają tamte czasy
można łatwo rozpoznać w sieci. Reszta to dzieci, które dostały neostradę na
gwiazdkę i mają szkołę głęboko w dupie. No cóż ale to już jest niestety OT
:D

Pozdrawiam


oskarżenie łatwo rzucić

moim zdaniem czynisz to trochę pochopnie

jak już dajesz linka do podróbki to daj do konkretnej aukcji


Dziecko specjalnej troski by znalazło, ty nie potrafisz?

Czytając twoje dopiski do porzednich postów, odnosze wrażenia, że
masz duże problemy.

No cóż koszta  50 zł za wizytę nie są chyba zbyt wysokie, ale profesor
bierze i stówke.


Użytkownik "xyz" podszywający się pod "Beijing" wystukał taki tekst:

po co zmieniasz nick?

| oskarżenie łatwo rzucić

| moim zdaniem czynisz to trochę pochopnie

| jak już dajesz linka do podróbki to daj do konkretnej aukcji

Dziecko specjalnej troski by znalazło, ty nie potrafisz?


mam oglądać aukcje 37 użytkowników z których każdy ma od kilkanastu do
kilkuset aukcji?
uważasz że wszystkie z nich to sprzedaź podrób? czy może uważasz że
wszystkie 37 kont nalezy do jednej osoby?

nie muszę się znać na cenach damskich torebek, ale jak sie tak znasz to
powiedz ile kosztuje oryginał w sklepie firmowym
http://allegro.pl/show_item.php?item=70341449

Czytając twoje dopiski do porzednich postów, odnosze wrażenia, że
masz duże problemy.


sPLONKuj mnie, będzie ci łatwiej



Jezeli dzwoni z komorki to wyslij mu obrazek z aukcji w formie
tekstowej smsem na ta komorke :) albo wyslij mu fax na stacjonarny
przez 2 godziny z powtorzeniem co 5 min . Też miej z tej aukcji jakas
zabawe i nie zadzwoni wiecej do ciebie , a jak wysle email to juz na
spokojnie z nim porozmawiasz , bez przeklenstw.

Pozdrawiam


A nie lepiej do piaskownicy! Oj dzieci, dzieci.



http://www.allegro.pl/show_item.php?item=45528748

Imka


jak sobie przypomnę opowieść o gosciach, którzy podczas festiwalu w
Jarocinie weszli do jakiejś babuni napić sie wody i nabrać sobie w
butelki, ona mówi - dzieci, zdejmijcie buty! No i oni, po 3 dniach
niezdejmowania - zdjęli!


Witam,

 "gdy dziecko naciśnie na postać farmera to zaczya ono wygrywać znaną
angielską piosenkę "na starej farmie" z odgłosami zwierząt"

Czy jeśłi nie widzę na zdjęciach tych organków postaci "starego farmera"
mogę uważać, że jest coś nie tak??

pozdrawiam
MK


Witam,

"gdy dziecko naciśnie na postać farmera to zaczya ono wygrywać znaną
angielską piosenkę "na starej farmie" z odgłosami zwierząt"

Czy jeśłi nie widzę na zdjęciach tych organków postaci "starego farmera"
mogę uważać, że jest coś nie tak??

pozdrawiam
MK


przepraszam - tutaj link:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=269747099


 "gdy dziecko naciśnie na postać farmera to zaczya ono wygrywać znaną
angielską piosenkę "na starej farmie" z odgłosami zwierząt"
Czy jeśłi nie widzę na zdjęciach tych organków postaci "starego farmera"
mogę uważać, że jest coś nie tak??


Szukasz dziury w całym?
Zapytaj sprzedawcę a nie grupę.


Witam,

"gdy dziecko naciśnie na postać farmera to zaczya ono wygrywać znaną
angielską piosenkę "na starej farmie" z odgłosami zwierząt"

Czy jeśłi nie widzę na zdjęciach tych organków postaci "starego farmera"
mogę uważać, że jest coś nie tak??


Przeciez te organki to wlasnie to pianinko, nie wiem o co ci chodzi
dokladnie...postacie farmera to jego zwierzatka...nie wiem co jest tutaj
niejasne...

Pozdrawiam
łukasz


| "gdy dziecko naciśnie na postać farmera to zaczya ono wygrywać znaną
| angielską piosenkę "na starej farmie" z odgłosami zwierząt"

| Czy jeśłi nie widzę na zdjęciach tych organków postaci "starego farmera"
| mogę uważać, że jest coś nie tak??

Przeciez te organki to wlasnie to pianinko, nie wiem o co ci chodzi
dokladnie...postacie farmera to jego zwierzatka...nie wiem co jest tutaj
niejasne...

Pozdrawiam
łukasz


wiesz kolego jak wygląda postać farmera?

pozdrawiam



 "gdy dziecko naciśnie na postać farmera to zaczya ono wygrywać znaną
angielską piosenkę "na starej farmie" z odgłosami zwierząt"

Czy jeśłi nie widzę na zdjęciach tych organków postaci "starego farmera"
mogę uważać, że jest coś nie tak??


Jeśli kupisz te organki, dasz dziecku, *ono* naciśnie i potem nie zacznie od
razu grać piosenki, to możesz uważać, że coś nie tak :-)


Jeśli kupisz te organki, dasz dziecku, *ono* naciśnie i potem nie zacznie
od
razu grać piosenki, to możesz uważać, że coś nie tak :-)


Abstrahując od temati - ja kupiłem dziecku podobne, oj to WYDAJE DŹWIĘKI!!!
i to tak, że szybko musialem to "zepsuc" wyjmując baterie - inaczej można
było oszaleć.. ;)



nie - taki mechanizm bylby zdrowym przegieciem. zawsze przeciez mozesz
chciec zapytac dana osobe czym sobie zasluzyles, ze na owa liste trafiles.
ja tak mialem, zapytalem, ale odpowiedz zwalila mnie z nog - koles dodal
mnie do black listy za to ze kiedys u niego licytujac, poprosilem o
wycofajnie mojej oferty;-)


Bo do moich aukcji doczepil sie jakis leszcz, ktory notorycznie pyta
mnie przynajmniej dwa razy w tygodniu, czy chce sie zamienic za jakis

znowu jakies dziecko :/


Ktoś z dwoma punktami kupił czaspismo 18 maja - za 5 zł. Poleciał
standardowy mail z nr konta, danymi adresowymi itp. Nr konta jest też na
stronie o mnie. Dziś na dzień dziecka dostaję maila, by podać nr konta.
Ok, podaję. W odpowiedzi dostaję maila:
"Moze zaproponuj jakas inna forme platnosci, poniewaz widzie ze podanie
pelnych danych jest dla Ciebie w jakims stopni klopotliwe"
Na co odpisuję:
"Pełne dane dotyczące konta, wraz z numerem rachunku były w mailu, jaki
otrzymałeś od Allegro - po wygraniu aukcji, ale chętnie powtórzę:
Nr mojego konta: ***
Adres:
***

W razie jakichkolwiek kolejnych niejasności chętnie służę pomocą :)"

Ciekawe, czy będzie cd tej korespondencji:)


Ktoś z dwoma punktami kupił czaspismo 18 maja - za 5 zł. Poleciał
standardowy mail z nr konta, danymi adresowymi itp. Nr konta jest też na
stronie o mnie. Dziś na dzień dziecka dostaję maila, by podać nr konta.
Ok, podaję. W odpowiedzi dostaję maila:
"Moze zaproponuj jakas inna forme platnosci, poniewaz widzie ze podanie
pelnych danych jest dla Ciebie w jakims stopni klopotliwe"
Na co odpisuję:
"Pełne dane dotyczące konta, wraz z numerem rachunku były w mailu, jaki
otrzymałeś od Allegro - po wygraniu aukcji, ale chętnie powtórzę:
Nr mojego konta: ***
Adres:
***

W razie jakichkolwiek kolejnych niejasności chętnie służę pomocą :)"

Ciekawe, czy będzie cd tej korespondencji:)


Może być. Pytało toto o kwotę, jaką ma przelać? Nie? To zapyta... Potem znów
zapyta o nr konta, potem o wysyłkę za pobraniem, potem znów o kwotę...

Miałam taką historię...


Witam,
jakiś czas temu wygrałem tę oto aukcję:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=76241699
po przysłaniiu gry okazało się, że nie jest ona oryginalna. Sprzedający
wykręcał się, że kupił ją dla dziecka, ono przeszło i on teraz sprzedaje - i
nie wiedział, że to podróba. Ostatecznie stanęło na tym, że ja mu odeślę grę
a on mi kasę - tak też się stało. Nie wystawiłem jeszcze komentarza, bo
zastanawiam się co zrobić. Koleś sprzedaje SAME podróbki, niemal hurtowo.

do allegro - powiedzieli, że zwrócą się do sprzedającego z prośbą o
wyjaśnienie sytuacji - oczywiście nic się nie zmieniło.
Jak na mój gust konto sprzedającego, a przynajmniej wszystkie takie aukcje -
powinny zostać usunięte.
Co zrobić w takiej sytuacji?

pozdr
pg



Jaka wartość towaru, ile punktów ma kupujący,
może niech prześle podwójne koszty wysłania,
a resztę zapłaci przy odbiorze?


Kupujący ma 94 punkty. Niby nie mało, ale smęci, że "Na
razie akceptuję tylko
taką formę finalizacji transakcji. "
On mi pisze co on akceptuje? Nosz kurde bele.
To są gówniane pieniądze. Uzywan eubranko dla dziecka. Ale
nieustapię choćby dlatego, że on *akceptuje tylko taką formę
płatonosci*.
Normalnie mnie zatrzęsło.

Po co się stresować, może da się jakoś to załatwić.


Ale ja już nie chce tego załatwiać.
W aukcji wszystko stoi jak byk a on mi wyskakuje ze swoimi
formami akceptacji.

w opisie aukcji, że prośby o wysyłkę za pobraniem
wysłane po zakończeniu aukcji będą kosztowały kupującego negiem? ;-)


Pomyślę nad tym. Niedługo w opisie aukcji będzie wiecej na
temat strony technicznej finalizacji niż na temat przedmiotu
sprzedawanego.
A i tak są tacy co to czytają tylko tytuł. Tam się nie da
wszystkiego wpisać :-)


Olej to z idiotami nie wygrasz ja zalozylem konta na ciotke, stryjka, brata,
sasiadow i dziadka i mam gleboko w d... ignorancje dzieci z alledrogo.

i zeby tak czlowiek musial sie ponizac zeby legalnie moc sprzedac zlom z
piwnicy. A oszusci jak grasowali tak grasuja na alledrogo.


Olej to z idiotami nie wygrasz ja zalozylem konta na ciotke, stryjka,
brata, sasiadow i dziadka i mam gleboko w d... ignorancje dzieci z
alledrogo.


:) Osobiscie chce zlikwidowac konto, nie chce miec z nimi nic wspolnego.

bzdura. Dowodow zadnych tez nie chca podac.

i zeby tak czlowiek musial sie ponizac zeby legalnie moc sprzedac zlom z
piwnicy. A oszusci jak grasowali tak grasuja na alledrogo.


Wina wielu sprzedajacych, ktorzy nie chca sie troche powysilac aby
wystawiac towar w innych serwisach (stworzenie konkurencji), dlugofalowo
by sie to oplacalo. Niestety dopuki nie traca to nie widza takiej potrzeby.


Chcę wystawić rower po dziecku. Tyle, że nie bardzo mam ochotę
gimnastykować się z wysyłaniem roweru pocztą czy kurierem, zwłaszcza,
że taka przesyłka pewnie byłaby warta ca cenę roweru...
W dużym mieście mieszkam, może ktoś się lokalnie skusi.
Czy jakoś (oprócz opisu) muszę zastrzec, że tylko odbiór osobisty?

Czy jeśli zaznaczę:
Transport
[x] Kupujący pokrywa koszty transportu
    (musi sobie, kupić bilet albo zatankować samochód)
[x] Szczegóły w opisie
i
Formy płatności
[x] Przy odbiorze (za pobraniem)
[x] Szczegóły w opisie

I w opisie wyraźnie (może niekoniecznie migającym różowym tekstem)
zaznaczę, że odbiór osobisty, płatne gotówką przy odbiorze, to
wystarczy? Czy po takim opisie kupujący po wygraniu może jednak
zażądać, żebym mu wysyłała?


| Siwa to może jak kupię ten rower...jak będzie w przystępnej cenie.
| Bo wiem,że Bysiek na dobrej marce jeździ:-)

:))) A odbierzesz osobiście? ;)


no ba..przynajmniej nareszcie trafi się okazja żeby dziecku pokazać Pałac
Kultury:-)
jakby co podaj na priva aukcję.

pozdr.Pasika


Witam!

Zalicytowałem w WOSP-ALLEGRO switcha, myślę sobie, skoro komuś
niepotrzebny, to dodatkowo dzieci i akcję wspomogę, ba, wpłaciłem nawet
więcej niż wyszło za switcha, bo mała sumka wyszła. Sprzedającemu
wpłaciłem na konto kasę za przesyłkę priorytetem, zrobiłem to wieczorem
15.01, konta w tym samym banku (oczywiście zapłaciłem WOSP przez
mTransfer, wiec też do 2 godzin kasę mieli. I teraz się bujam ze
sprzedającym, a to niby jakiś problem, wysłał wczoraj, przedwczoraj itp.
  Gdybym wiedział ze trafie na takiego osobnika, kupiłbym na zwyklej
aukcji i nie dałbym na WOSP, ale przynajmniej dzień-dwa i mialbym
switcha. Szlag by to...

I tak zabija się, szlachetną skądinąd, inicjatywę Allegro :(


| Witam!
|
| Zalicytowałem w WOSP-ALLEGRO switcha, myślę sobie, skoro komuś
| niepotrzebny, to dodatkowo dzieci i akcję wspomogę, ba, wpłaciłem nawet
| więcej niż wyszło za switcha, bo mała sumka wyszła. Sprzedającemu
| wpłaciłem na konto kasę za przesyłkę priorytetem, zrobiłem to wieczorem
| 15.01, konta w tym samym banku (oczywiście zapłaciłem WOSP przez
| mTransfer, wiec też do 2 godzin kasę mieli. I teraz się bujam ze
| sprzedającym, a to niby jakiś problem, wysłał wczoraj, przedwczoraj itp.
|  Gdybym wiedział ze trafie na takiego osobnika, kupiłbym na zwyklej
| aukcji i nie dałbym na WOSP, ale przynajmniej dzień-dwa i mialbym
| switcha. Szlag by to...
|
| I tak zabija się, szlachetną skądinąd, inicjatywę Allegro :(

U mnie to samo lecz w zeszłym roku. Ludzie oszukuja i wykorzystuja fakt ze
najczesciej maja nowe odrebne konto wosp zupełnie niezalezne z tym zwykłym
allegrowym. !


Tak z ciekawości -- wiesz, o co chodziło, bo ja w ogóle nie mam pojęcia?


a wiesz ze probowalem sobie wyobrazic cala sytuacje, jednak moga "stara"
glowa nie pomiescila tego, to moglo sie udac tylko w umysle dziecka :)
pozdrawiam serdecznie
jacek k.


witam,

wygralam aukcje z kompletem ubranek dla dziecka.
 Sprzedajaca opisywala ich bardzo dobry stan a nawet "bardzo dobry ++".
 Po wplaceniu pieniedzy na konto dopiero po okolo 2 tygodniach otrzymalam
towar.
Niestety stan ubranek daje bardzo wiele do zyczenia.

Poradzcie, jak postapic z taka oszustka?

           Pat


wygralam aukcje z kompletem ubranek dla dziecka.
Sprzedajaca opisywala ich bardzo dobry stan a nawet "bardzo dobry ++".
Po wplaceniu pieniedzy na konto dopiero po okolo 2 tygodniach otrzymalam
towar.
Niestety stan ubranek daje bardzo wiele do zyczenia.

Poradzcie, jak postapic z taka oszustka?


zrob fotki , umiesc na www , opisz sprawe , link do www umiesc w negatywie



| wygralam aukcje z kompletem ubranek dla dziecka.
| Sprzedajaca opisywala ich bardzo dobry stan a nawet "bardzo dobry
| ++".
...
| Niestety stan ubranek daje bardzo wiele do zyczenia.
zrob fotki , umiesc na www , opisz sprawe , link do www umiesc w
negatywie


No i chyba zgłoś do Allegro...

Leszek


http://www.allegro.pl/phorum/read.php?f=258&i=1385741&t=1385741

No wlasnie a ten to chyba tych wszystkich cymbalistow bije na glowe facet 30
lat na karku a on zamiast zajac sie infolinia i obsluga maili od klientow
wprowadza emotikony dla dzieci  i to chyba 12 latkow bo tych starszych juz
takie diotyzmy nie kreca.
Moze allegro powinno zajac sie wymiana Betonu na nowe ceglowki ?



facet 30 lat na karku a on zamiast zajac sie infolinia i
obsluga
maili od klientow wprowadza emotikony dla dzieci  i to chyba 12
latkow bo tych starszych juz takie diotyzmy nie kreca.


Avatary jeszcze niech wprowadzą. I emotek więcej, te to dla wapna
są!

Ech....

J.


Stawiam takie pytanie, bo już trzeci pod rząd sprzedający, z jakim robię
interesy, to jakiś małolat (lub małolata). Z jedną allegroiwczką miałem
problemy bo sprzedała mi lipny telefon i wmawiała mi jeszcze, że powinienem
go sobie nareperować. W pozostałych dwóch przypadkach bez problemów. Za
każdym jednak razem gdy dzwoniłem, to słyszałem jakieś miłe głosiki przed
mutacją jeszcze (z wyjątkiem dziewczynki :)).
Tak sobie myślę, że jak będę chciał porozmawiać przez telefon z dziećmi, to
zadzwonie do przedszkola, a nie kupię coś na allegro.
Może ktoś ma pomysł jak weryfikować małolaty, bo to właśnie z nimi jest
najwięcej problemów?
Kłaniam się nisko!
Biję czołem!

Tak sobie myślę, że jak będę chciał porozmawiać przez telefon z dziećmi,
to
zadzwonie do przedszkola, a nie kupię coś na allegro.
Może ktoś ma pomysł jak weryfikować małolaty, bo to właśnie z nimi jest
najwięcej problemów?
Kłaniam się nisko!
Biję czołem!


U mnie kiedyś przejęta mamusia kończyła transakcję za synka. Paradoksalnie
więcej za telefon wydała niż przedmiot byłwarty:). Postaw wymóg żeby ci co
mają mało komentarzy wysyłali maila z potwierdzeniem. "Ziomalslang"
wyczujesz łatwo - wtedy możesz sprowokować dalszą część rozmowy. Gorzej bywa
z aukcjami kup teraz.



http://www.allegro.pl/item298893308_sokol_wedrowny_rarytas_super_pole...
mitoman, oszust czy tylko nieswiadome dziecko ?
Pomijam składnie orty itd ale klamstwa, (wrozby) zawarte w opisie draznia.


A dlaczego drażnią?
Pomijając infantylność, to czym to się różni od jakichkolwiek reklam? ;)
Dziecko czerpie z dostępnych mu powszechnie wzorców - i jakoś się nawet nie
dziwię, skoro ten chłam reklamowy wciska się nawet rurami(*)
A może sprzedawca się wyrobi i za parę lat zrobi nawet karierę w jakimś
dziale 'markietingu'? ;)

No chyba że drażnią Cię wszystkie reklamy. Tak jak mnie ;-

(*) Press Enter, jakby ktoś się czepiał rur ;)



| In < | mitoman, oszust czy tylko nieswiadome dziecko ?
| Pomijam składnie orty itd ale klamstwa, (wrozby) zawarte w opisie
| draznia.

| A dlaczego drażnią?
| Pomijając infantylność, to czym to się różni od jakichkolwiek reklam? ;)
| Dziecko czerpie z dostępnych mu powszechnie wzorców - i jakoś się nawet
| nie
| dziwię, skoro ten chłam reklamowy wciska się nawet rurami(*)
| A może sprzedawca się wyrobi i za parę lat zrobi nawet karierę w jakimś
| dziale 'markietingu'? ;)

| No chyba że drażnią Cię wszystkie reklamy. Tak jak mnie ;-

| (*) Press Enter, jakby ktoś się czepiał rur ;)
| --
| Imka

Jest pare reklam ktore mnie nie draznia ale zastanawia mnie Twoje podejscie
do opisu allegrowego. Jak cos sprzedaje to poprostu opisuje
ma dziure tu i tu, zgiete tu, brudne tam i nie traktuje tego jako reklamy.
Ale faktycznie jakby taki opis potraktowac jako reklame to jest do
przyjecia. Debilna piramidalnie ale kto wierzy w reklamy :).

Dzieciak nie zrobi kariery w reklamie :))

Whysky


szczerze... to ja uważam że każdy sposób jest dobry aby zarobić kasę a
jak widać kolega ma już chętnych na swoje monety...


http://www.allegro.pl/item298893308_sokol_wedrowny_rarytas_super_pole...
mitoman, oszust czy tylko nieswiadome dziecko ?
Pomijam składnie orty itd ale klamstwa, (wrozby) zawarte w opisie draznia.


Polowanie na naiwnych.
Monetę kupią ci sami ludzie, którzy kiedyś kupowali tombak od Cyganów...
Na Allegro jest dużo wszelkiego naciągactwa przecież.
Chociażby te poradniki o imporcie z Chin:
http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=7603913. Gdyby naprawdę
byli pewni, że to działa tak jak w tej książeczce, to sprzedawaliby towary z
Chin, a nie książeczki...
I tak dalej, i tak dalej ;)



tak aby to było to bardziej ogłoszenie niż aukcja ?
i może ktoś sie zainteresuje moją domeną.
a nie sprzedam jej za 1 zł przecież, a ciężko ustalic cenę.


Wystawiasz normalna aukcję bez minimum a na parę minut przed końcem
wywalasz licytujących i grzecznie przepraszasz, że dziecko upuściło
domenę i potłukło po czym składasz wniosek o zwrot opłaty za wystawienie
aukcji...


Użytkownik "Henryk "Plumski" Plumowski" wystukał taki tekst:

Ciekawe w co pakują?
Przesyłka pocztowa do 5 kg-13,50
http://www.allegro.pl/my_page.php?uid=2876722


przesyłki pakują dzieci w azjatyckich krajach, dzięki teu maja pracę i
pieniądze...
a koszt wysłania towaru do azji spoczywa na kupujacym ;-)


Gówniarze wybili mi szyby w mieszkaniu na parterze piłką.
Potrzebuję pilnie jakieś namiary na szklarza?, całe okno wymieniałem 2
miesiące temu.
Nie wiem czy muszę wymienić teraz całe okno czy da się wstawić szyby w co
wątpię.

Mało tego moje 2 letnie małe dziecko śpi akurat pod tym oknem - w dzień
także, aż boje się pomyśleć co by było gdyby nie to że akurat nie było nas w
tym czasie w domu.

Dajcie jakieś namiary jak macie.


<ale czy w przypadku gdy sprzedawca sprawdza towar przed wysylka,
<pakuje go i dokladnie zabezpiecza a przesylka przychodzi pognieciona
i

Przeciez On pisze o czym innym, nie zauwazyles ?

I ma calkowita racje, dlaczego mam placic, bo ktos nie
sprawdzil, pomylil sie itp. Ale do pewnych rzeczy trzeba dorosnac
(do Allegro tez) ,wiec pewnym dzieciom ,które sie w to bawia
rzadko przyjdzie do glowy ze trzeba zwrócic koszt (niezawinionej)
powtórnej przesylki.



<ale czy w przypadku gdy sprzedawca sprawdza towar przed wysylka,
<pakuje go i dokladnie zabezpiecza a przesylka przychodzi pognieciona
i

Przeciez On pisze o czym innym, nie zauwazyles ?

I ma calkowita racje, dlaczego mam placic, bo ktos nie
sprawdzil, pomylil sie itp. Ale do pewnych rzeczy trzeba dorosnac
(do Allegro tez) ,wiec pewnym dzieciom ,które sie w to bawia
rzadko przyjdzie do glowy ze trzeba zwrócic koszt (niezawinionej)
powtórnej przesylki.


otóż drogi panie

taki dostać
jak bedzie pognieciony to mam prawo wystawić negatywa(zresztą to prawo
mam zawsze)
jak zaczne rozwazać i szukac winnych to sie zaplatam w nieciekawe
problemy, które mnie jako klienta gówno obchodzą.
Jak zamawiam pizze i filma mi przywiezie połamana to jej nie przyjmie i
zadzwonie do picceriji aby ich opierdolić.
Nie dywaguje i  nie staram sie zrozumiec ze w dostarczyciela np ktos
wjechał, albo sie poslizgnął na skórce od banana.


Użytkownik "zawada" wystukał taki tekst:

| ortogafia wskazuke na dziecko, ale warto zajrzeć z powodu zdjecia
| http://www.allegro.pl/show_item.php?item=46849266
|  [ cut ]

Ciekawe co było w wyciętym tle ? :D


niepościelone łóżko?
niekompletnie ubrana rodzina tego dziecka?


Tak, nie powinno byc klopotów z tym. Życzę powodzenia, bo masz naprawdę
ładne te obrazki


Dziekuje, to bardzo uprzejme :)

żałuję tylko, że to reprodukcje ;)


Oryginaly wisza w kilku krajach albo sa nie do sprzedazy.
Obrazy z innej serii trafily nawet do Australii. Moze je kiedys umieszcze na
Allegro.
Zona na razie nie maluje, bo mamy male dziecko - wroci do malarstwa za 1,5 -
2 lata.
Na razie robi ilustracje do bajek.

Pozdrawiam
Andrea


No, ale trzeba przyznac jest pewnien..hmm... elektorat, ktory polyka
takie teksty. Ba, widzi on nawet pozytywne skutki stosowania. :)


Niestety masz racje a ten elektorat to okolo 90% spoleczenstwa. Nawet ciezko
takim wytlumaczyc swoje racje, reklama robi swoje. To jest tak ze sasiad
uzywa sasiadka ma to dlaczego i ja nie mam miec.
Kiedys zonie tlumaczylem przed zakupem lodowki o klasach A i innych i ich
wplywie na rachunek to okazalo sie ze na zwrot wydajej roznicy pomiedzy
jedna a druga klasa energetyczna musiala by czekac 6 i pol roku a po tym
czasie i tak sie kupi nowy sprzet :) Niestety reklama robi swoje juz dzieci
w przedszkolu zamiast spiewac normalne piosenki to spiewaja motywy z reklam.
A z drugiej strony niezli geniusze od reklamy i calej otoczki musza pracowac
nad tym aby tak oglupic spoleczenstwo.

Pozdrawiam
Mirek


http://allegro.pl/item240006315_savage_ss_bez_silnika_i_elektroniki_b...

czy komuś chce się jeszcze dociekać jakim cudem niejeżdżący model uległ
uszkodzeniu ?


Masz słabą wyobraźnie ... lub nie masz dzieci :-)

Tomy M. www.ansibl.com

PS. Co nie oznacza że sprzedawca ściemnił ...


na kurs to trzeba miec kase
ja mam na mysli nauke praktycznie bez kosztow bo nie mam funduszy


Hmm... To moze sprobuj najpierw ze slownikiem czytac jakies strony dla
dzieci. Powaznie. Moj kumpel tak sie hiszpanskiego uczyl, najpierw ze
slownikiem jakies bajki czytal, potem gdzies dorwal ksiazke do nauki
hiszpanskiego i przerobil, a potem sie okazalo ze juz jest niezly :No ale
on dodatkowo zna angielski, francuski, niemiecki, wloski, lacine, greke,
troche arabski i troche hebrajskiego, a w ogole to skonczyl filologie
klasyczna, wiec moze to nie najlepszy przyklad :D Ale mozesz tak sprobowac.

JD


| na kurs to trzeba miec kase
| ja mam na mysli nauke praktycznie bez kosztow bo nie mam funduszy

Hmm... To moze sprobuj najpierw ze slownikiem czytac jakies strony dla
dzieci. Powaznie. Moj kumpel tak sie hiszpanskiego uczyl, najpierw ze
slownikiem jakies bajki czytal, potem gdzies dorwal ksiazke do nauki
hiszpanskiego i przerobil, a potem sie okazalo ze juz jest niezly :No
ale
on dodatkowo zna angielski, francuski, niemiecki, wloski, lacine, greke,
troche arabski i troche hebrajskiego, a w ogole to skonczyl filologie
klasyczna, wiec moze to nie najlepszy przyklad :D Ale mozesz tak
sprobowac.

JD


mam wrazenie ze ze stron dla dzieci nie naucze sie slow uzywanych przez
anglojezycznych programistow


mam wrazenie ze ze stron dla dzieci nie naucze sie slow uzywanych przez
anglojezycznych programistow


Nie, ale jak ma problem z samym językiem to to może być rozwiązanie. No a
jeżeli chodzi o słownictwo... no cóż, słownik w łapkę i do dzieła. Ale bez
gramatyki to nic nie da.

JD


Pokój ma 42 metry, na kolumnach są takie same marmury jak pod podstawkami, z
ostrymi krawędziami, o które dzieci rozbijają sobie głowy a muzyka
zapiernicza dookoła o pólnocy,szczęście, że jeszcze sasiedzi się nie skarżą
ponieważ jest to w domu wielorodzinnym.
Dzięki za sugestie
Żona Sławka

|  Może faktycznie na początek 'Bernarda'? Najlepiej bez wkładki i dokupić
| fabrycznie nową - nie ryzykowałbym używanej.
...
No wlasnie nie wiem czy wogole w ten temat sie pchac, przegladnalem oferty
allegro, ale ze kompletnie gramofony to nie moja dzialka wiec same nazwy
producenta , denon, technics, itd nic mi nie mowa ... wiecej mowia ludzie
ktorzy uzywaja takich sprzetow.

Chce wymienic stara Fonice Emanuela bo tego poprostu nie da sie sluchac :(
Zreszta szkoda niszczyc plyt , a wygrzebalem calkiem fajne kwiatki od
bajek
dla dzieci po klasyke ...


Mysle, ze najlepszym rozwiazaniem bedzie kupno jakiegos, polskiego,
niedrogiego
gramofonu i dokupienie rowniez niedrogiej przyzwoitej wkladki.
Mozna szukać na Allegro rownie łatwo znalezc w najbliższym komisie z
elektronika.
Jak juz sie przekonasz, ze warto, wtedy poszukasz czegos bardziej
wyrafinowanego.

Na Allegro rzeczywiscie cieniutko. Jest pare sztuk 8010 z ktorych cos
moznaby wybrac.

Pozdrawiam
Andrzej Łukawski

Jacek Duma



Zwracam się do Was z ogromną prośbą pomocy finansowej.

Mam 22 lata, dwie córeczki dwuletnią Magdalenkę i roczną Dominikę i jestem
szczęśliwym tatą i mężem. Ale ostatnio coraz gorzej stoję w sprawach
finansowych, pomimo że razem z żoną pracujemy i zarabiamy grosze. Niestety
zjadają nas opłaty i utrzymanie dzieci (pampersy, mleko dla dzieci, kaszki
itp.). Zaczynamy po prostu nie wydalać finansowo.

Proszę wszystkich tych, którzy mają pieniądze i chcą bez interesownie komuś
pomóż, bo mają dobre serce i chęci, ale nie wiedzą jak. Pomóżcie,
jakąkolwiek kwotą pieniędzy, bo bardzo ich potrzebujemy.

Oto nr mojego konta w PKO 10205545-621765125-270-41

Pozdrawiam i bardzo dziękuję.

Sebastian S.


Zwracam się do Was z ogromną prośbą pomocy finansowej.

Mam 22 lata, dwie córeczki dwuletnią Magdalenkę i roczną Dominikę i jestem
szczęśliwym tatą i mężem. Ale ostatnio coraz gorzej stoję w sprawach
finansowych, pomimo że razem z żoną pracujemy i zarabiamy grosze. Niestety
zjadają nas opłaty i utrzymanie dzieci (pampersy, mleko dla dzieci, kaszki
itp.). Zaczynamy po prostu nie wydalać finansowo.

Proszę wszystkich tych, którzy mają pieniądze i chcą bez interesownie
komuś
pomóż, bo mają dobre serce i chęci, ale nie wiedzą jak. Pomóżcie,
jakąkolwiek kwotą pieniędzy, bo bardzo ich potrzebujemy.

Oto nr mojego konta w PKO 10205545-621765125-270-41

Pozdrawiam i bardzo dziękuję.

Sebastian S.

Posłuchaj  Sebastian.
Skoro już tu jesteś to współczujemy ci za sytuacje w jakiej sie znalazłeś,


ale takich spraw nie załatwia się anonimowo.


Inna rada to kogo stać na pampersy tego stać na utrzynaie rodziny

Zwracam się do Was z ogromną prośbą pomocy finansowej.

Mam 22 lata, dwie córeczki dwuletnią Magdalenkę i roczną Dominikę i jestem
szczęśliwym tatą i mężem. Ale ostatnio coraz gorzej stoję w sprawach
finansowych, pomimo że razem z żoną pracujemy i zarabiamy grosze. Niestety
zjadają nas opłaty i utrzymanie dzieci (pampersy, mleko dla dzieci, kaszki
itp.). Zaczynamy po prostu nie wydalać finansowo.

Proszę wszystkich tych, którzy mają pieniądze i chcą bez interesownie
komuś
pomóż, bo mają dobre serce i chęci, ale nie wiedzą jak. Pomóżcie,
jakąkolwiek kwotą pieniędzy, bo bardzo ich potrzebujemy.

Oto nr mojego konta w PKO 10205545-621765125-270-41

Pozdrawiam i bardzo dziękuję.

Sebastian S.



Witam szanowna grupe.
Tak jak pisalem na poczatku istnienia tej grupy nie mam sprzetu na ktorym
mozna w miare dobrze sluchac muzyki. Niestety.
Ilekroc jestem u szanownego kolegi Roberta (ps. Technik ten od Bernarda) to
zaczynam glowkowac jak tu zlozyc swoj najprostrzy system do sluchania
muzyki.
Dzis mam CD Philipsa - nie pamietam niestety symbolu a w pokoju gdzie stoi
dziecko spi wiec swiatla nie zapale. Mam go juz jednak z dobre 5-7 lat.
Tak sobie wymyslilem, ze moze kupie sobie sluchawki. Nie zaraz ale tak przez
jakis czas moze udalo by sie odlozyc ok. 500 zl. I tu pytanie czy warto, czy
za takie pytanie dostane juz jakies w miare sensowne? W nastepnym etapie,
ale to juz nie szybciej niz w przyszlym roku zaczalbym myslec o wymianie CD
na cos ciekawego powiedzmy w cenie ok 1000 zl.
Czy to ma sens? Czy lepiej odpuscic sobie i czekac na lepsze czasy?
Pozdrawiam
Dobry Wojak Audiofil przepraszam nie audiofil a Szwejk

Dzis mam CD Philipsa - nie pamietam niestety symbolu a w pokoju gdzie stoi
dziecko spi wiec swiatla nie zapale. Mam go juz jednak z dobre 5-7 lat.
Tak sobie wymyslilem, ze moze kupie sobie sluchawki. Nie zaraz ale tak
przez
jakis czas moze udalo by sie odlozyc ok. 500 zl. I tu pytanie czy warto,
czy
za takie pytanie dostane juz jakies w miare sensowne?


Hi-end w sluchawkach zaczyna sie juz od 1000 zl. Moze warto poczekac jeszcze
troche i kupic HD600 albo DT-931? Jak kupisz sluchawki za 500 zl mozesz miec
wyrzuty sumienia ze mozna bylo jeszcze sie troche wyzylowac i miec wszystko
tip top.

W nastepnym etapie,
ale to juz nie szybciej niz w przyszlym roku zaczalbym myslec o wymianie
CD
na cos ciekawego powiedzmy w cenie ok 1000 zl.
Czy to ma sens? Czy lepiej odpuscic sobie i czekac na lepsze czasy?


Z drugiej strony, jak bedziesz nadal czakec, to nigdy sobie nic nie
kupisz...


Prosze bardzo. Unitra CARIOLAN 302M + Tonsil ZG60 + OFC 2,5 mm + CD Fonica
CDF 004 R + Interconnect recznie zrobiony. Czasem slucham z komputera
roznych dziwnych rodzajow muzyki zwlaszcza takich ktorych plyt w polsce
nie
da sie osiagnac za rozsadna cene, i nawet z mp3 slychac tak ze nie wiem
czy
to dzieci sasiada kombinuja czy to z utworu.
______________
Pozdrawiam:
Blazej Czeladzki
ByCZy


Wcale nie twierdzę, że musi być to drogi zestaw.
Raczej chodzi mi o ustalenie minimalnego
bo droższe powinny niejako z urodzenia dawać sobie z tym radę.

Aco do rodzajów źwięków - jeżeli chodzi ci o głuche
stuki pojawiające się w nagraniach to rzeczywiście
są one trudne do rozpoznania skąd pochodzą,
niezależnie od sprzętu.
Szczególnie chodzi mi o wyłowienie takiego sprzętu
który powoduje że cały czas właściciel rozgląda się
skąd to słychać.


| A może ktoś napisze coś jeszcze o dźwiękach które wydają się
| tak naturalne, że nie wiemy czy pochodzą z płyty czy
| gdzieś spoza naszego pokoju. (nie koniecznie w zakresie
| przestrzenności ale raczej ich realności)


według mnie to o czym piszesz nie zależy wcale od jakości nagrań, a tym
bardziej od sprzętu
dlaczego? bo
płacz dziecka nie będzie dla mnie realnym, bo żadnego brzdąca w moim domu
nie uświadczysz
pianie koguta nie będzie dla mnie realnym bo nie mieszkam na wsi
przelot samolotu nie będzie dla mnie realnym bo nie mieszkam przy lotnisku
dzwonek telefonu grający "Marsza tureckiego" nie będzie dla mnie realnym
bo nie używam w ogóle komórki
itd itd itd
po protus z płyty mogą mnie zmylić dzwięki, których normalnie uświadczam w
domu


Witam
Mam bardzo denerwujących sasiadów (to nie tylko moje zdanie), podczas
słuchania muzyki jak tylko lekko podkrece bas to odrazu przed mieszkaniem
mam sasiada. Koles jest jakis dziwny jak jego dziecko o 6 rano w niedziele
podskakuje po mieszkaniu to jest dobrze ale jak ja od czasu do czasu puszcze
troszke głośniej muzyke to odrazu sa problemy. Mam głosniki komputerowe
jakies małe satelity i subwofer 20W możecie sobie wyobrazić ten dzwiek. Ale
jemu to i tak przeszkadza. Jak to wyglada od strony prawnej ?
Są jakies przepisy mówiace o ilosci decybeli jakie moga wydostac sie poza
mieszkanie :) ?
pozdrawiam gib


| Witam
| Mam głosniki komputerowe
| jakies małe satelity i subwofer 20W możecie sobie wyobrazić ten dzwiek.
Ale
| jemu to i tak przeszkadza.
| pozdrawiam gib

Witam.

Jezeli nie halasujesz miedzy 22 a 6 rano to koles moze Ci naskoczyc ja bym
go pogonil
i jeszcze wytkna mu halasujace dziecko. Nie daj sie zastraszyc frajerowi.


i jeszcze porozmawiaj z dzieckiem zeby sie nie budzilo przed 6 rano a
moze jest zlosliwie buduone przez rodzicow o tej porze. Oni sie juz
wyspali wiec czemu bachor spi dalej

szczerze rozbawiony

maciej


i jeszcze porozmawiaj z dzieckiem zeby sie nie budzilo przed 6 rano a
moze jest zlosliwie buduone przez rodzicow o tej porze. Oni sie juz
wyspali wiec czemu bachor spi dalej

szczerze rozbawiony

maciej


Nie byl bys taki rozbawiony gdybys sam mial sasiadow, ktorzy o 5.30 dzien w
dzien dra twarze
razem z dwojka dzieci, zamiast dziecko uspokoic to oni na nie sie dra i
dziecko wtedy krzyczy jeszcze glosniej
i to trwa caly dzien, wiec zycze Ci takich sasiadow a "szczere rozbawienie"
szybko Ci minie.

Pozdrawiam Krzysiek.


nie wiadomo w jakim wieku to dziecko. Do pewnego momentu dzieci odbieraj
dzwieki calym cialem. I sa bardziej wrazliwe zwlaszcza na nizsze
czestotliwosci ktore nam absolutnie nie przeszkadzaja. Ot taki tam
cichutkie buczenie gdzies w tle


dziecko ma tak mniej więcej 6 lat
pozdrawiam


Skad ci, misiu, przyszlo do glowy, żeby wysyłać te głupoty na grupę
nieprzeznaczoną do zamieszczania ŻADNEGO rodzaju ogłoszeń?


Teo, chlopie, dej se na wstrzymanie. Wytlumacze ci to jak dziecku, bo w
ilosci spamu/osobe ty jestes na czele tabeli:
1. ludzie wysylaja takie ogloszenia na wiele grup rownoczesnie;
2. wysylaja to w pelni swiadomie ze "to nie ta grupa";
3. z 1. i 2. wynika, ze nie czytaja odpowiedzi/watkow na tych grupach
(bo po co? szkoda czasu) tylko czekaja na odzew na priv/tel. Jesli ktos
z tych grup jest zainteresowany ich oferta, to tak wlasnie sie skontaktuje.

Rozpoczynanie calego watku, tylko po to zeby jako Straznik Czystosci
pieklic sie jest krancowo niemadre - docierasz w ten sposob nie do
delikwenta, ale do Bogu ducha winnych innych grupowiczow. Czyli
spamujesz. Niestety, robisz to kolego dosc czesto i zupelnie niepotrzebnie.
Absolutnie najlepszym wyjsciem jest IGNOROWANIE tego typu postow.
Tylko notoryczny brak odzewu na "nieaudiofilskie" (czyli szeroko
pojmowane audio)posty moga pomoc utrzymac jaka taka czystosc. Reklam i
"dzialek nad morzem" nie pozbedziesz sie nigdy!
Mam nadzieje ze dotrze to do ciebie i nie bede juz kojarzyl postow
podpisanych "Teo" z beztresciwym gniewem, bo grupa jest per saldo
swietna i lubie ja czytac.
Zdrowko,


Witam !
Swojego czasu (jakis rok, dwa lata temu) bylo glosno o tym, ze m.in sprzet
audio firm angielskich, japonskich itd,  jest produkowany w Chinach przez
wiezniow, ktorzy za swoja prace nie otrzymuja ani grosza - co ciekawe
jedna,
jedyna firma ktora oficjalnie zaprzeczyla to SONY !


Takie uroki globalizacji i wolnego rynku - tnie sie koszty bez dylematow
moralnych. Tenisowki szyja dzieci a kolumny robia wiezniowie.
Na pewno swego czasu tak robilo JPW (a moze nadal tak robia).


Masz rację Krzysiek, ale czy audiofil-e nie mają dzieci. Chodzi po prostu
oto by taniej kupić.                                       Pozdrawiam merc

| Pampersy - pieluchy. Każda waga, 30% taniej jak w sklepie- może być
| faktura.

| czy nadają sie one do wytlumienia pomieszczen odsluchowych lub kolumn a
moze
| maja inne walory np. przez ile mozna niewychodzic z pomieszczenia
| odsluchowego pijac piwo?

Witam.

Masz racje ludzie to juz wszedzie sie wcisna chodz nazwa grupy brzmi jak
byk:
audiofil.kupie-sprzedam. Dla debili i tepakow rozszyfruje nazwe, dotyczy
ona
sprzedazy i zakupu sprzetu audio dla audiofili czyli: CD, wzmacniacze,
kolumny i tym
podobne ale napewno nie chodzi tu o pieluchy.

Pozdrawiam Krzysiek.



Masz rację Krzysiek, ale czy audiofil-e nie mają dzieci. Chodzi po prostu
oto by taniej kupić.


Wszystko pienknie ale jak audiofil ma dzieci to pojdzie na odpowiednia
grupe i sprawdzi czy moze ktos nie sprzedaje pieluchow. Ewentualnie
sprawdzi na Allegro.

Pozdrawiam Krzysiek.


nic tam nie ma o tym jak sikal w Hamburgu z balkonu na ludzi idacych
do kosciola  - "Shout" Philip Norman
albo jak pokazywal tlumom w Liverpoolu faszystowskie sieg hail
...albo... itd


nie takie rzeczy mnie nie ruszaja. Slyszalem o gorszych wyczynach.

...slowem - grzeczne dziecko ...no, moze tylko z lekka sklonnoscia do
medycyny ;-)
...o ile mowimy o tym samym wywiadzie. Polskiej ksiazki jeszcze nie
mam. To jakos musialo wyjsc niedawno.


jest to wywiad przeprowadzony zaraz przed wydaniem Plastic Ono Band - jescze
podczas trwania terpaii Primal Scream. John wszystko wygarnia, wywala z
siebie te slynne bitelsowskie "demony". Smutne jest czytac te wszystkie
pomyje jakie wylewa na the Beatles - Paul zawsze mnie w pewnym stopniu
irytowal (Good Day Sunshine) itd, ale w tym wywiadzie jest takie stloczenie
agresji i zlosci, setki zlych zdan, ktore zreszta co chwila sobie
zaprzeczaja, ze zaczynam z przekory traktowac McCartney'a ulgowo, i caly moj
dotychczasowy odbior muzyki beatles odlatuje w kosmos. Przeczytajcie zreszta
sami - w Empiku za 20 zl lub ze trzy posiedzenia.

pozdrawiam

[  d z e r r y  ]


| siemano ja też lubie the beatles

to jest nas dwoje ...na tej lisci


po coz ta gorycz - jest mnostwo biernych grupowiczow. Na przyklad ja, nie
mam za bardzo czasy pisac, ale lubie sie czegos dowiedziec, a poza tym jakze
moglbym moje dziecko samopas puscic ;-)

[  d z e r r y  ]


Jedna z najsłynniejszych solowych piosenek George'a Harrisona - "My
Sweet Lord" - zostanie ponownie wydana. Okładka singla będzie
prezentować nigdy dotąd nie publikowaną fotografię autorstwa
Harrisona. Singiel ukaże się już 14 stycznia.
"My Sweet Lord" wesżło na listy przebojów w '71.
Dochody ze sprzedaży krążka zostaną przekazane na rzecz fundacji
Harrisona "The Material Charitable Foundation", która pomaga różnym
fundacjom na całym  wiecie - szczególnie tym zajmującym się dziećmi i
biednymi.

Okładkę możecie sobie zobaczyć na stronach www.

Na singlu znajdą się

1. My Sweet Lord
2. Let It Down
3. My Sweet Lord 2000

czyli jak zwykle porażka - tak jakby nie można było wznowić któregoś z
oryginalnych singli "My Sweet Lord / Isn't It A Pity" (jak b-side o wiele
lepiej pasuje do obecnej sytuacj)  lub "My Sweet Lord / What Is Life (który
chyba jeszcze lepiej pasuje).

Jak zwykle - dno.

A może to i lepiej ? Przynajmniej się nie cieszę. A i tak kupię.

Jedna z najsłynniejszych solowych piosenek George'a Harrisona - "My
Sweet Lord" - zostanie ponownie wydana. Okładka singla będzie
prezentować nigdy dotąd nie publikowaną fotografię autorstwa
Harrisona. Singiel ukaże się już 14 stycznia.
"My Sweet Lord" wesżło na listy przebojów w '71.
Dochody ze sprzedaży krążka zostaną przekazane na rzecz fundacji
Harrisona "The Material Charitable Foundation", która pomaga różnym
fundacjom na całym  wiecie - szczególnie tym zajmującym się dziećmi i
biednymi.



| Jedna z najsłynniejszych solowych piosenek George'a Harrisona - "My
| Sweet Lord" - zostanie ponownie wydana. Okładka singla będzie
| prezentować nigdy dotąd nie publikowaną fotografię autorstwa
| Harrisona. Singiel ukaże się już 14 stycznia.
| "My Sweet Lord" wesżło na listy przebojów w '71.
| Dochody ze sprzedaży krążka zostaną przekazane na rzecz fundacji
| Harrisona "The Material Charitable Foundation", która pomaga różnym
| fundacjom na całym  wiecie - szczególnie tym zajmującym się dziećmi i
| biednymi.

Proszę o poradę w sprawie ubezpieczenia na wypadek urodzenia dziecka.
Generalnie interesuje mnie wysokość wypłacanych stawek oraz jakie są
karencje.
No i składki....


ja jestem ubezpieczony grupowo w firmie
skladka 54,02 pln / miesiac
w razie urodzenia dziecka dostalbym 800 pln
a jaka jest karencja to nie wiem, ogolnie ubezpieczenia bylo "w promocji bez karencji"

krzysiek


Witam Panie Bartku mogępanu dać informacje tylko jeśli chodzi o PZU - trudno
powiedzieć jaką kwotę pan otrzyma ponieważ jest to uzależnione od sumy
ubezpieczenia i jest to 10% tej sumy a jeśli chodzi o karencje to jeśli jest
już grupówka to istnieje 9 m-cy karencji na ciąże chyba że jest to nowa
grupa to nie ma karencji
Witam serdecznie,

Proszę o poradę w sprawie ubezpieczenia na wypadek urodzenia dziecka.
Generalnie interesuje mnie wysokość wypłacanych stawek oraz jakie są
karencje.
No i składki....

Pozdrawiam
Bartek



Żona jest w 2 miesiącu ciąży - wiem że dostanie świadczenie z zakładu pracy
(jakieś PZU grupowe) z okazji urodzenia. Ja jestem samozatrudniony więc
ubezpieczenie takie jak żony nie wchodzi w grę - jak i gdzie radzicie się
ubezpieczyć aby dostać też jakieś "odszkodowanie"?

Siwy Bober



Żona jest w 2 miesiącu ciąży - wiem że dostanie świadczenie z
zakładu
pracy (jakieś PZU grupowe) z okazji urodzenia. Ja jestem
samozatrudniony więc ubezpieczenie takie jak żony nie wchodzi w
grę -
jak i gdzie radzicie się ubezpieczyć aby dostać też jakieś
"odszkodowanie"?


w grę wchodzi ubezpieczenie zbiorowe, ale zapomnij o tym - będzie
karencja i z tytułu tego nieszczęśliwego zdarzenia losowego, jakim
będzie urodzenie twojego dziecka nie będzie nalezne żadne
odszkodowanie.


| Żona jest w 2 miesiącu ciąży - wiem że dostanie świadczenie z
zakładu
| pracy (jakieś PZU grupowe) z okazji urodzenia. Ja jestem
| samozatrudniony więc ubezpieczenie takie jak żony nie wchodzi w
grę -
| jak i gdzie radzicie się ubezpieczyć aby dostać też jakieś
| "odszkodowanie"?

w grę wchodzi ubezpieczenie zbiorowe, ale zapomnij o tym - będzie
karencja i z tytułu tego nieszczęśliwego zdarzenia losowego, jakim
będzie urodzenie twojego dziecka nie będzie nalezne żadne
odszkodowanie.


A czy w PZU ubezpieczenie grupowe typu P karencja nie jest pół roku?

Pozdrawiam
Siwy Bober
PS. Gdzie można znaleźć pełen tekst umowy powyższego ubezpieczenia?


| Żona jest w 2 miesiącu ciąży - wiem że dostanie świadczenie z
| zakładu
| pracy (jakieś PZU grupowe) z okazji urodzenia. Ja jestem
| samozatrudniony więc ubezpieczenie takie jak żony nie wchodzi w
| grę -
| jak i gdzie radzicie się ubezpieczyć aby dostać też jakieś
| "odszkodowanie"?

| w grę wchodzi ubezpieczenie zbiorowe, ale zapomnij o tym - będzie
| karencja i z tytułu tego nieszczęśliwego zdarzenia losowego, jakim
| będzie urodzenie twojego dziecka nie będzie nalezne żadne
| odszkodowanie.

A czy w PZU ubezpieczenie grupowe typu P karencja nie jest pół roku?

Pozdrawiam
Siwy Bober
PS. Gdzie można znaleźć pełen tekst umowy powyższego ubezpieczenia?


Już znalazłem sam.
"...PZU Zycie SA
nie ponosi odpowiedzialności w stosunku do
ubezpieczonego w okresie karencji, tj. w okresie:
1) 6 miesięcy od poczatku odpowiedzialnoEci -
w przypadku:
a) śmierci ubezpieczonego, śmierci wspó-
ubezpieczonego, osierocenia dziecka,[...]
b) urodzenia martwego dziecka,
2) 9 miesięcy od początku odpowiedzialności -
w przypadku urodzenia się dziecka.
"
Po prostu 4 lata temu było 6 miesięcy siostra się ubezpieczyła w drugim miesiącu
i dostała pieniądze (co zresztą jest absurdalne) ;(


Po prostu 4 lata temu było 6 miesięcy siostra się ubezpieczyła w
drugim miesiącu i dostała pieniądze (co zresztą jest absurdalne) ;(


Sam sobie odpowiedziałeś
Podobnie jak ślub dziecka tak i urodzenie nie są przecież zdarzeniami
losowymi....
A że PZU dominuje na rynku (dyktując dumpingowe stawki) to inne firmy
muszą się dostosowywać, aby nie stracić rynku....
Ale powiem Ci o większym absurdzie.
W jednej z firm płacono za uzyskanie dyplomu magistra przez dziecko
(co jak co, ale zdarzenie typowo losowe....)

Jeżeli nie jesteś zatrudniony na umowę o pracę szanse na objęcie
ubezpieczeniem grupowym są znikome, w grę wchodzi ubezpieczenie
zbiorowe (zbierasz kilku - kilkunastu chętnych i idziesz do agenta

początku....
Powodzenia w wychowywaniu potomka (może warto kupić mu polisę
posagową, jak się zdrowo urodzi, czego Tobie i Twojej żonie serdecznie
życzę)


Witam!
Chciałbym prosić Szanownych Forumowiczów, o analizę i opinię n/t
odpowiedzialności cywilnej w dość specyficznym przypadku.
Osobą, która odniosła obrażenia w związku z ruchem pojazdu mechanicznego,
jest niepełnoletnie dziecko posiadacza pojazdu.
Do tragedii doszło w niezwykłych dość okolicznościach a mianowicie :
dziecko pozostawił ojciec w samochodzie na czas zakupów, nieszczęśliwie
słabo zaciągnął ręczny i samochód ruszył, zaczął się staczać z górki.
Zdezorientowany dzieciak wyskoczył z auta by je "zatrzymać" , po czym został
przez nie przygniecione do muru.
Intuicyjnie uważam, że odszkodowanie małemu się należy, przecież nawet
przyczepa gdy sama zaczyna się toczyć może spowodować szkodę za którą ponosi
odpowiedzialność ubezpieczyciel. Czy jednak Policja musi ustalić
odpowiedzialność ojca dziecka??
Pozdr Wac

...Osobą, która odniosła obrażenia w związku z ruchem pojazdu
mechanicznego,  jest niepełnoletnie dziecko posiadacza pojazdu.


ile dokładnie lat ma dziecko?

Zdezorientowany dzieciak wyskoczył z auta by je
"zatrzymać" , po czym został  przez nie przygniecione do muru.


gdyby ktoś przechodził i został by uderzony przez samochód który się
stoczył to z odszkodowaniem nie było by problemów. A tak to w najlepszym
przypadku dadzą duże przyczynienie do zaistniałej szkody (wiek dziecka
ma znaczenie) albo odmówią całkowicie wypłaty odszkodowania.

Czy jednak Policja
musi ustalić  odpowiedzialność ojca dziecka??


poszkodowanym jest członek rodziny a takie sprawy traktuje się inaczej i
dlatego ojcu raczej nie grozi żadna kara.


ile dokładnie lat ma dziecko?


 to dziewczynka lart 6

poszkodowanym jest członek rodziny a takie sprawy traktuje się inaczej i
dlatego ojcu raczej nie grozi żadna kara.


Prokuratura umorzyła postępowanie ale Policja skieruje wniosek o ukaranie
(nie wiem z jakiego art) do Sądu Grodzkiego.

Pozdr Wac


to dziewczynka lart 6


w takim razie przyczynienie nie może być tak duże jak u starszego
dziecka które mniej więcej wie jak nacisnąć hamulec (sąd oceni).

Jest jeszcze możliwość, taka że będą chcieli udowodnić a właściwie tylko
powiedzieć, że to dziecko zwolniło hamulec i spowodowało szkodę same
sobie - jeśli tylko według prawa nie było by ich odpowiedzialności. Sam
nie wiem czy była by w takim przypadku odpowiedzialność z OC ale jeśli
wg prawa nie ma odpowiedzialności to z pewnością będą chcieli to
wykorzystać.

Wnioskuję że obrażenia dziecka są duże, być może pozostanie trwały
uszczerbek na zdrowiu. W takim razie radzę odrazu wynająć adwokata lub
firmę dochodzącą odszkodowań bo odszkodowanie będzie maksymalnie
zaniżone (to pewne w 100%). Jeśli obrażenia niewielkie (tylko jakieś
złamanie) to trzeba się zastanowić bo pełnomocnik też kosztuje.

Prokuratura umorzyła postępowanie ale Policja skieruje wniosek o
ukaranie  (nie wiem z jakiego art) do Sądu Grodzkiego.


oby tylko za złe zabezpieczenie samochodu a nie za spowodowanie urazu
dziecka.


Witajcie!
Dane wej?ciowe:
  lat:36
  kwota ubezpieczenia: 160 000.00PLN
  rodzaj ubezpieczenia: na ?ycie z NW
  czy lokowanie ?rodków: raczej nie.
  g?ówny cel ubezpieczenia: zabezpieczenie rodziny (ma?zonek plus 6 dzieci)  

Pytalem w PZU:
skladka miesi?czna na bezterminowej ok. 390PLN

Czy mo?ecie mi zaproponowa? korzystniejsze ubezpieczenie.
Pozdrawiam
Wasz Wielbieciel



ubezpieczeniu dziecka a jesli jest ubezpieczony w ramach programu dla
szkol to ma zakres ochrony 24 h. A mozesz jeszcze wystapic do szkoly o
odszkodowanie z ich ubezpieczenia odpowiedzialnosci cywilnej.
pozdrawiam


Z OC szkoły to raczej nie bardzo. Chyba, że boisko w sposób ewidentny nie
nadawało się do gry. Poza tym to Ty będziesz musiała udowodnić winę szkoły,
bo watpię w to, żeby szkoła sama się do niej przyznała zwłaszcza w
przypadku, gdy stan boiska był bez zastrzeżeń.

Pozdrawiam


Witam

Slyszalem ze jest taka mozliwosc ze w przypadku urodzenia sie dziecka,
szczesliwy ojciec dostaje jakąś jednorazową kwotę od zakladu
ubezpieczeniowego.
Jak mozna uzyskac taki przywilej. Jaki pakiet trzeba wykupic? itp
Prosze o wasze opinie

Pozdrawiam


Witam

tez mam wykupione ubezpieczenie grupowe w zakladzie pracy ale w razie
urodzenia dziecka otrzymuje 500 zl, natomiast moja kolezanka otrzyma 3000.
Czy mozesz sprawdzic ile ty otrzymasz?

| Witam

| Slyszalem ze jest taka mozliwosc ze w przypadku urodzenia sie dziecka,
| szczesliwy ojciec dostaje jakąś jednorazową kwotę od zakladu
| ubezpieczeniowego.
| Jak mozna uzyskac taki przywilej. Jaki pakiet trzeba wykupic? itp
| Prosze o wasze opinie

| Pozdrawiam

Trzeba wykupić ubezpieczenie do nnw z pakietem rozszerzonym, wiele firm
ubezpiecza swoich pracowników w takiej umowie zbiorowej, odciągając
należne
składki od pensji, natomiast nie przeciwwskazań do samodzielnego opłacania
takiej umowy, musisz sie tylko dowiedzieć w swoim mieście o jakąś
ubezpieczalnie na życie np. PZU, UNIQA, i może coś jeszcze (ja mam
wykupione
w UNIQA na 5 000,00 i płacę 27,50 miesięcznie)
Pozdrawiam
MS80



Witam,

Szukam jakiegoś niezbyt drogiego ubezpieczenia NNW, które obejmowałoby swym
zakresem szeroką listę różnych urazów (w tym takich codziennych - złamania,
skręcenia, itp.). Dla osoby w wieku poniżej 30 lat.
W zakres mogą wchodzić też dodatkowe rzeczy - zwrot kosztów leczenia, pobytu
w szpitalu, itp.
Znalazłem kilka ubezpieczeń - PZU, CU... ale ich warunki nie są chyba
najkorzystniejsze - składka roczna ok. 100-200zł.

Jako alternatywę mam grupowe ubezpieczenie PZU w zakładzie pracy - kwota
ubezp. 10tyś zł ale każdy 1% uszczerbku na zdrowiu liczy się x4, do tego
dochodzi 10% za urodzenie dziecka, coś za śmierć członków rodziny, itp - nie
ma niestety mowy o zwrotu kosztów leczenia, pobycie w szpitalu.
Niestety składka miesięczna wynosi ok. 50zł.

Czy w zbliżonych cenach do tych 2 wariantów znajdę coś lepszego?


Witam,

Szukam jakiegoś niezbyt drogiego ubezpieczenia NNW, które obejmowałoby
swym
zakresem szeroką listę różnych urazów (w tym takich codziennych -
złamania,
skręcenia, itp.). Dla osoby w wieku poniżej 30 lat.
W zakres mogą wchodzić też dodatkowe rzeczy - zwrot kosztów leczenia,
pobytu
w szpitalu, itp.
Znalazłem kilka ubezpieczeń - PZU, CU... ale ich warunki nie są chyba
najkorzystniejsze - składka roczna ok. 100-200zł.

Jako alternatywę mam grupowe ubezpieczenie PZU w zakładzie pracy - kwota
ubezp. 10tyś zł ale każdy 1% uszczerbku na zdrowiu liczy się x4, do tego
dochodzi 10% za urodzenie dziecka, coś za śmierć członków rodziny, itp -
nie
ma niestety mowy o zwrotu kosztów leczenia, pobycie w szpitalu.
Niestety składka miesięczna wynosi ok. 50zł.

Czy w zbliżonych cenach do tych 2 wariantów znajdę coś lepszego?


Jezeli moge Ci doradzic, to nie wybieraj w tej kwestii Hestii.


Witam,

W tej chwili nadal opłacam ubezpieczenie grupowe w wysokości 65zł/m-c w PZU. Chciałbym z niego zrezygnować i wziąść indywidualne wraz z niepracującą żoną (u.wychowawczy) i byc może dzieckiem. Gdzie znależć dobrą ofertę (jak najlepszy stosunek warunków/kosztów) i czym się kierować przy wyborze?

ps. Wrocław


Na czym ci zależy?
Do wyboru masz na przykład:
+ zabezpieczenie na wypadek Twojej śmierci,
+ zabezpieczenie na wypadek śmierci żony,
+ zabezpieczenie na wypadek poważnego zachorowania, wypadku, który
uniemozliwia pracę,
+ zapewnienie srodków finansowych na emeryturę,
+ zapewnienie środków na "start w życie" dla dziecka,
+ pokrycie kosztów ewentualnej opieki medycznej,
+ inne (jakie?).
Ostrzegam, że odpowiedź 'wszystko' oznaczać będzie, że dostaniesz
kombajn, który nic ci tak na prawdę nie da a kosztować będzie
majątek. Za 65 zł miesięcznie na 'wszystko' też Cię po prostu nie
stać.
A..
I ważne są jeszcze Wasze:
+ zarobki,
+ kredyty,
+ oszczędności,
+ wydatki.

Witam,

stoję przed wyborem dwóch produktów ubezpieczeniowych:
- ubezpieczenie mieszkania w bloku
- ubezpieczenie rodzinne

kompletnie nie mam rozeznania, dlatego chciałbym się dowiedzieć na
które produkty/polisy jakich towarzystw powinienem zwrócić uwagę.

jeśli chodzi o moje wymagania to:
- ubezpieczenie mieszkania - dość standardowe (zalanie, kradzież itp),
najlepiej z wariantem OC.
- co do ubezpieczenia dla rodziny chciałbym aby była w nim zawarta
opcja wypłaty świadczenia w przypadku narodzin dziecka.
- bezproblemowe wypłaty świadczeń w razie np. wypadku/katastrofy.

Jak dotąd mieszkanie mam ubezpieczone w PZU - płacę ok 180zł (podobno
mam ulgę 20% z tytułu "zasiedzenia"), a ubezpieczenia rodzinnego
wogóle nie posiadam.
Interesuje mnie propozycja mbanku, który sprzedaje ubezpieczenia
towarzystwa Generali - warto w to wchodzić - czy ma ktoś jakieś
doświadczenia?


Witam

Jeśli chodzi o ubezpieczenie mieszkania to mogę Ci polecić "Wspólny Parasol"
w Allianz. Jest to dość tanie ubezpieczenie a zakres dość szeroki ( jak

zł, 30.000 zł. W Twoim przypadku składka wynosi odpowiednio do sum: 80 zł,
140 zł, 180 zł. W tym gratis jest OC na 5.000 zł. Płatność jednorazowa.
Sama mam takie ubezpieczenia i wydaje mi się dość sensowne jeśli chodzi o
mieszkania w bloku.

Pzdr

Tysia

Witam,

to co chcesz ale brakuje mi jakiś informacji na temat np. posiadanych
zabezpieczeń, piętra itp.


3 piętro (ostatnie), drzwi wzmacniane, 2 zamki, ale bez certyfikatu
antywłamaniowego.

interesująca i spełniająca Twoje wymagania oferta dotyczyła by raczej
ubezpieczeń grupowych do zaoferowania jedynie poprzez zakład pracy.


pracodawca opłaca mi coś takiego - również w PZU, ale to nie obejmuje
członków mojej rodziny.

Żona musi płacić za to sama, dlatego zastanawiam się czy nie wykupić
jednego ubezpieczenia które obejmowałoby mnie, żonę i dziecko.


Jedziemy na 3 miesiace wakacji do Irlandii. Maz i ja wykupimy dla
siebie Euro<26 (hihi, tacy my mlodzi jeszcze:)).
Nie wiemy jak, gdzie i za ile ubezpieczyc dziecko?
Julka ma 14 miesiecy, w sumie najczesciej korzysta w porad
pediatry... wiec sprawa wydaje sie nam wazna i powoli zaczyna byc
naglaca.
Z góry dziekuje za wszelkie podpowiedzi i sugestie.

Pozdrawiam!
Ania


Witam,
mam prośbę o potwierdzenie lub zaprzeczenie takiej oto informacji:
znajoma wspomniała mi, że dostała "nagrodę" pieniężną (od PZU bodajże) za to
że urodziła dziecko (było to 2,5 roku temu), jest ubezpieczona w tym
zakładzie tylko nie pamiętała jaki to rodzaj ubezpieczenia. Chciałabym
dowiedzieć się czy nadal funkcjonuje coś takiego i jakie ubezpieczenie
trzeba wykupić aby dostać taką premię za narodziny dziecka.

z góry dziękuję za rzeczowe odpowiedzi,
pozdrawiam,
Aśka


Pewna osoba, czyli Logan
oświadczyła nam oto tak, jak widać poniżej:

| jak ktos ma do sprzedania to pisac ;]
| ja mam
| Xhejn

hę?


ROT 13.
Z uwagi na dzieci :-)


Pewna osoba, czyli Yusek
oświadczyła nam oto tak, jak widać poniżej:


A z tego co wynikało?


Przejęcie konta?
Zabawa dziecka w zmianę danych?
Powód do zwisu.
Rumcajs, teraz TWOJA kolej


czesc!

opcjach transportu "odbiór osobisty" a gość mieszka blisko mnie więc
oczywiste co z tego wynika...

http://www.allegro.pl/item87241119_9300_komplet_z_polski_.html

paru godzinach maila:
"witam. widze, że licytuje pan moją nokie, moze jest pan zainteresowany
czyms innym z mojej listy? widze że pan zaczyna dopiero na allegro. musze
pana poinformować,że wchodzi jedynie wpłata na allegro jeśli pan wygra.
dziekuje i pozdrawiam "

"no niezupełnie nowy, na innym koncie należączym do dziewczyny mamy 1400
pozytywów. teraz chcę mieć swoje własne konto więc mam. Nie rozumiem o co
chodzi z wpłatą na allegro. Jeśli chodzi o opcje transportu, to wybieram
odbiór osobisty zgodnie z tym co jest na stronie. Przy odbiorze sprawdzę
telefon w bazie policyjnej czy nie figuruje. A jeśli odbiór osobisty nie
jest możliwy to proszę o odwołanie mojej oferty, i zmianę opisu aukcji bo w
przeciwnym, razie będę zmuszony powiadomić allegro o próbie oszustwa.
Pozdrawiam!!!"

odpowiedział mi andrzejmar w ten sposób:

"
niewiem ile pan ma punktów na innym koncie. licytuje pan jako "nowy".  jesli
chodzi o to czy nie jest kradziony to proszę bardzo. ale spotkanie nastąpi
po wpłacie na konto. jeśli telefon nie bedzie się podobał to skoczymy do
bankomatu i oddam kase. nie ma tu żadnego oszustwa, regulamin nie mówi czy
mogę zadać wpłaty przed spotkaniem. pozdrawiam. Jakub jeśli pan cchce moge
odwołać oferte."

więc myślę, że to wałek przyjrzałem się kupował jakieś bzdury typu byle jaki
telefonik za 150zł - nie korzystał z allegro a nagle wystawia jakieś
telefony, które już część znikło pewnie ktoś kupił....  i będzie płacz. Co
wy o tym myślicie??
Takiej bzdury dawno nie widziałem... narazie odpisałem mu, że mogę
przyjechać i jak telefonik będzie mi odpowiadał, to skoczymy do banku i mu
wpłatę zrobię albo zrobię przelew z notebooka jak ma jakieś sensowne konto
bankowe i tyle, a jak mu to nie odpowiada to niech odwoła moją ofertę bo
kretyńsko się oszukać nie dam, nie jestem małym naiwnym dzieckiem.

Pozdrawiam,
slonecznyy



Niech mi ktoś wyjaśni w jaki sposób dwuletnie dziecko może kupić w opcji
Kup Teraz potwierdzając dwukrotnie chęć zakupu? Jakieś genialne dziecko?


może to młody chuck noris :)


Ciekawe?


Standard, najpierw tresc poprzez formularz do serwisu, w razie koniecznosci
poprosza o .eml wyedt podeslesz i dziecko zawisnie. Przynajmniej bedzie
musial poczekac pare dni na kolejny kod aktywacyjny.

Witam,

Nudno jakoś na grupie no to ja się też wyżalę :)

A właściwie to nie tyle wyżale, bo już się uzbroiłem w cierpliwość i spokój
przy kupowaniu w necie i na Allegro i żalić się nikomu już nie będą, ale po
prostu spytam o radę.

Historia prosta jakich wiele:
Kupiłem na aukcji płytę HD-DVD. 40 zł za płytę, 12 zł za przesyłkę. To była
aukcja z minimalną, którą jakoś w nocy zobaczyłem, wpisałem 40 zł akurat
wcelowałem w minimalną i poszedłem spać. Gość miał jeden komentarz pozytywny
za jakieś zakupy w 2006 roku, więc pomyślałem, że zaryzykuję. Raz w tej
kategorii zaryzykowałem z kolesiem z zerowym dorobkiem i się udało.
Rano się budzę, aukcje wygrałem, hip-hip hurra :). Po chwili otrzeźwienie -
adres australijski i podane konto bankowe jakiegoś innego kolesia. Wracam na

No ale trudno, nie raz z ezydvd.com.au kupowałem, na ebay.com.au też jakieś
płyty nabywałem, w sumie czemu nie.

Wpłaciłem pieniądze i przesyłki do dzisiaj nie dostałem.

Sprawdziłem inne komentarze, widać, że ludzie podostawali przesyłki, więc
koleś to nie żaden oszust. Wyglada na to, że na poczcie komuś się spodobała
płyta i sobie wziął do domu dla dziecka (po czym pewnie wyrzucił, bo na DVD
nie odpali się).

wszystkie przesyłki doszły oprócz mojej, więc co ja w ogole od niego chce i
że przesyłka była nieubezpieczona, więc on nic więcej nie może zrobić. I
tyle na kolejne emaile nie odpowiada oczywiście.

Jakieś sugestie? (oprócz takich żeby nie kupować od jednopozytywowców z
Australii ;) bo do tego sam doszedłem)

Prokuraturą nie postrasze, bo koleś jest w Australii. "Spór" na Allegro to
jakiś żart. Mogę ewentualnie postraszyć, że doniosę na tego "słupa" od konta
do USu, ale obawiam się, że nie zrobi to na kolesiu siedzącym u kangurów
większego wrażenia. Mogę jeszcze negiem postraszyć, bo w sumie jeden neg
teraz kolesiowi może mocno zaszkodzić.


yyy... nie ma fotelika dla dzieci?
na tą grupę wysyłamy ogłoszenia tylko z fotelikami!

yyy... nie ma fotelika dla dzieci?
na tą grupę wysyłamy ogłoszenia tylko z fotelikami!


I tylko czerwone - nie zielone...



Ma trzecie wyjście, powie, że bluzkę wyrzuciła już na śmietnik.


I zasluzonego nega. Towar przeznaczony do sprzedazy powinno sie
zabezpieczac a nie "lekkomyslnie udostepniac dzieciom do zabawy".


badz mezczyzna, nie odpowiadaj osobie która juz splonkowałes!


Dzieci, dzieci. Lubię czytać te dziwactwa. :

Pewna osoba, czyli *QkamCoSieDzieje*
oświadczyła nam oto tak, jak widać poniżej:

| To ma być żart? Czy Ty poważnie?

Pewnie zart... z tym, ze malo zabawny i juz troszke nudny.


W czasie deszczu dzieci się nudzą.


Aha, po tym polrocznym eksperymencie magnetyzer wymontowalem, aby w
zimie nie gniotl mi gumowych przewodow... Dalem dzieciakowi magnesy,
niech sie nimi bawi.


Uwazaj ... moga pluchy przytrzasnac dziecku.

Tomy M.



Pewnie

znowu jakies dziecko :/


jak w aukcjach telefonow to się nie dziwie, ostatnio mialem 3 przypadki
dzieciakow, ktorzy kupili telefon i po zakonczeniu aukcji zrezygnowali.

pozdrawiam



Dziś na dzień dziecka dostaję maila, by podać nr konta.


mnie tez denerwuja tacy ludzie. maja adres, i numer konta, w mailu od
allegro, na mojej stronie o mnie... i sie pytaja o numer konta i adres ;/


A sądzisz, że oryginalna bateria to jest zrobiona przez kosmitów???


przez kosmitow to moze nie ale przez dzieci chinskie to na pewno

darek


*rzar* zeznał mimo że nie był o zdanie zapytany:

A za co poprzednio zawieszali?


... za telefon który zachorował
... za to że dziecko wrzuciło monitor do herbaty
... za jeszcze inne podobne


Witam,
mam pewien problem, na razie jeszcze dosc maly, ale niestety wszystko
wskazuje, ze bedzie wiekszy...
Ale po kolei

Zaplacilam sprzedajacemu 22.11.2007 za zakupione rzeczy. Mimo zapewnienia,
ze wysylka nastepuje w ciagu 48 wyslano do mnie paczke 29.11 (wyjasnienie
sprzedawcy - dziecko jednego z pracownikow bylo chore i mieli mniejsza

magiczne 14 dni roboczych, kiedy mozna bylo zlozyc reklamacje na poczcie z
powodu niedostarczenia przesylki, wiec skontaktowalam sie ze sprzedajacym -
reklamacje zlozyli. Dnia 14.01 sprzedawca informuje mnie, ze poczta
przedluzyla termin rozpatrzenia reklamacji do 30 dni od daty zlozenia, tj.
do 20.01.08 - pismo datowane na 03.01. Wiec na chwile obecna czekam na ich
odpowiedz... - wartosc przesylki: ok 120zl.

Kolejna przesylka - sprzedawca w porzadku. Paczka wyslana 18.12, rowniez nie
doszla, zlozono reklamacje w dniu 15.01.08 - znow owe magiczne 14 dni.... I
pewnie kolejny miesiac czekania na rozpatrzenie reklamacji.. Wartosc
przesylki - ok 35zl.

Kolejna (wiem, to juz zaczyna byc nudne ;) ): wyslana 21.12 - tez nie
doszla, minelo 14 dni roboczych, ale chyba na moje szczescie sprzedawca
zgubil potwierdzenie nadania, wiec reklamowac nie mozna, podobno wczoraj
wplacil pieniadze - dzis sie okaze, czy doszly.

Teraz czekam dosc dlugo na 2 inne przesylki - wartosc odpowiednio ok 50 i
250zl - ta druga raczej nie byla ubezpieczona (inne przesylki od sprzedawcy
za wyzsza kwote nie byly). Pewnie znow czeka mnie kolejna reklamacja...
Niedlugo im takze minie 14 dni roboczych od wyslania...

Na chwile obecna mam wiec zamrozone ok 450zl i tu moje pytanie...
Czy jako kupujacy mam czekac na odpowiedz poczty dotyczaca reklamacji czy
tez sprzedawca ma dochodzic tego we wlasnym zakresie zas ja powinnam
otrzymac zwrot kosztow badz tez ponowna wysylke towaru.

Gdy jako sprzedajacy mialam podobna sytuacje prawie zwrocilam kupujacemu
koszt zakupionej rzeczy a sama czekalam na reklamacje. Pisze "prawie" bo
gdybym zrobila to dzien wczesniej, to kupujacy mialby i zakupiony towar i
zwrot gotowki, bo przesylka doszla dzien pozniej.

Ciekawa po prostu jestem, czy allegro w jakis sposob reguluje ta kwestie,
albo czy moze miec tu zastosowanie jakikolwiek zapis prawny.

I czy ja mam jakikolwiek wplyw na to, ze nie mam tylu przesylek? Nie wiem,
czy zawinil listonosz czy pracownik poczty, ale znikniecie takiej liczby
przesylek jest dla mnie bynajmniej dziwne... Czy na moim miejscu
zlozylibyscie skarge czy jak?

Prosilabym Was o pomoc

Pozdrawiam
Sub



http://www.allegro.pl/item163382366_breguet_omega_iwc_idealny_prezent...

pozdrawiam


no i 6 dni do końca a dziecko pisze o możliwości zakończenia aukcji... w
dodatku ma naprawdę imponujący dorobek na allegro...


ortogafia wskazuke na dziecko, ale warto zajrzeć z powodu zdjecia
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=46849266

Michał czy twój program graficzny potrafi zrobić taki efekt?
no i takie "kadrowanie?



ortogafia wskazuke na dziecko, ale warto zajrzeć z powodu zdjecia
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=46849266
 [ cut ]


Ciekawe co było w wyciętym tle ? :D
Może jakaś chomicza parka ? :)